Dziś manager Roberta zasugerował, że piłkarz może już nie pozostać w Bayernie Monachium i przenieść się do innego piłkarskiego klubu. Oczywiście to efekt meczu z Wolfsburgiem - po tak spektakularnej grze zawsze zwiększa się wartość piłkarza.
Robert, na fali słynnych goli, zmienił nawet pseudonim. Od teraz nie jest już RL9, a RL 9min. Nową "ksywką" podpisał się pod postem jednocześnie dziękując fanom i kibicom za doping i gratulacje, które płyną do niego z całego świata.
Niesamowity wieczór. Wchodziłem na boisko żeby pomóc drużynie. Pomogłem i to jest dla mnie najważniejsze! Osobiście chciałbym podziękować wszystkim kibicom jak i mediom za gratulacje płynące z całego świata. Jednocześnie proszę o zrozumienie, brak mojej dostępności spowodowany jest licznymi obowiązkami w klubie. Gramy co 3 dni i muszę skupić się już na kolejnym meczu! Jeszcze raz dziękuję wszystkim moim kibicom. Z pełnym przekonaniem RL9min :) - napisał Robert
Przyjmie się nowy pseudonim Roberta?