Radzimir zupełnie poważnie rozważa karierę sportowca! To byłaby niepowetowana strata dla światowej muzyki! JIMEK to nasz "towar eksportowy", którego Ashton Kutcher nazwał geniuszem, a Nicki Minaj – niesamowitym artystą. Muzykowi zbrzydła już praca za biurkiem, a zaczynając karierę jako muzyk myślał, że będzie wiódł życie rockmana!
Jeżeli by się zdarzyła taka okazja - to owszem, ale szanse na to są miałkie. Jestem teraz w najgorszej kondycji w życiu, bo za dużo siedzę przy biurku. Wydawało mi się, że jak będę muzykiem to będę miał życie gwiazdy rocka i imprezy, i koncerty, a moja praca się kończy na tym, że siedzę przy komputerze, przy biurku - powiedział Radzimir Dębski serwisowi JastrząbPost
Mamy nadzieję, że Radzimir Dębski nie porzuci muzyki dla sportu, choć w stroju koszykarza bardzo mu do twarzy.