Jak donosi agencja Associated Press, nieruchomość została wyceniona na 800 milionów złotych. Jednak potencjalny nabywca musi się liczyć z małym bonusem jakim jest... sam Hugh Hefner.
Agencja podkreśla również, że przedmiotem negocjacji będzie kwestia, czy miliarder będzie mieszał tam za darmo, czy będzie wynajmować. Agenci nieruchomości twierdzą, że tak horrendalna stawka to absurd:
Eksperci zwracają uwagę na zbyt wygórowaną cenę, nawet jak na tak ekskluzywną okolicę. Associated Press przypomina, że w okolicy sprzedano nieruchomość o powierzchni 3 hektarów za jedyne 59 milionów dolarów.
Jak myślicie, znajdzie się jakiś szaleniec, który to kupi? :)