Piotr Żyła jest jednym z najbardziej utytułowanych polskich skoczków. Sportowiec od wielu lat jest w formie, co pokazuje podczas kolejnych sezonów, gdy wielokrotnie staje na podium w konkursach indywidualnych i drużynowych. Na swoim koncie ma imponującą ilość sukcesów.
W tym sezonie opuścił już aż trzy konkursy Pucharu Świata. Podczas skoków w Niżnym Tagile nie wystąpił, ponieważ sztab trenerski zadecydował, że wystawi zawodników rezerwowych. W ostatnim konkursie, który odbył się w niedzielę w Zakopanem, nie mógł uczestniczyć ze względu na dyskwalifikację.
Dlaczego nikt nie przyszedł na 34. urodziny Piotra Żyły?
Już podczas piątkowych kwalifikacji skoczek wiedział, że w niedzielę na skoczni nie będzie mógł walczyć o kolejny medal. Został usunięty z konkursu ze względu na nieprzepisowy kombinezon.
Piotr mógł nieco wcześniej wrócić do domu i już w sobotę świętować swoje 34. urodziny. Cały czas dopisywał mu też dobry humor. Z rozbrajającą szczerością wytłumaczył, dlaczego świętował sam:
Justyna Żyła pewnie ucieszy się z samotnych urodzin swojego byłego męża, który, mimo że nie wystąpił w niedzielnym konkursie, nadal jest na 5. miejscu w generalnej klasyfikacji Pucharu Świata.