Piotr Korczarowski szczerze o związku z Marianną Schreiber. "Czułem, że ona wciąż kocha Łukasza"
Piotr Korczarowski otworzył się na temat swojej burzliwej relacji z Marianną Schreiber, która nieoczekiwanie znów medialnie rozkwitła. Korczarowski ujawnił skomplikowane uczucia Marianny do jej byłego męża, Łukasza Schreibera i opowiedział o początku relacji z celebrytką.
Rok 2025 był dla Piotra Korczarowskiego czasem medialnego zgiełku, głównie ze względu na jego skomplikowaną relację z Marianną Schreiber. W kwietniu opinia publiczna dowiedziała się o ich związku, który szybko stał się tematem dyskusji. Wczoraj podczas konferencji Prime MMA zaskoczyła namiętnym pocałunkiem, a następnie mężczyzna wyznał ukochanej miłość.
Julia Kamińska otworzyła się nt. nowego związku. Kim jest jej wybranek i co ze ślubem?
Piotr Korczarowski ukrywał związek z Marianną Schreiber?
Korczarowski w rozmowie z Kozaczkiem podzielił się swoimi odczuciami związanymi z Marianną. Nie ukrywał, że prosił Mariannę, aby ich spotkania pozostały przez jakiś czas tajemnicą. - My spotykaliśmy się w ciągu ostatnich tygodni i jedyne tylko co prosiłem Mariannę, po prostu niech to się samo toczy, nie informujmy o tym ludzi, gdzie byliśmy, co robiliśmy. Nie mówię, że tak nie będzie, ale po co wszystko od razu na tace wykładać? Po co ludzie mają wiedzieć? Nie wiem. No gdzie bywamy, co robimy? - wyznał.
Korczarowski w wywiadzie nie ominął także kwestii uczucia, jakie łączyło Mariannę z jej byłym mężem, Łukaszem Schreiberem.
ZOBACZ TAKŻE: Internet drwi z Marianny Schreiber po ataku gaśnicą. Celebrytka odpowiada: "Jesteście PRZERAŻAJĄCY"
Piotr Korczarowski o byłym mężu Marianny Schreiber
Korczarowski przyznał, że był dla Schreiber "bezpieczną przystanią" po tym, jak ciężko przeżyła nieoczekiwany rozwód. Przypomnijmy, że o końcu małżeństwa z Łukaszem Schreiber miała dowiedzieć się z mediów. - Jak zaczęliśmy się spotykać, to ja jeszcze wtedy na początku ubiegłego roku czułem, że ona wciąż kocha Łukasza. Ja naprawdę widziałem w niej to, że ona z jednej strony miała we mnie jakąś bezpieczną przystań, ale jeszcze myślami była przy nim i to mnie utwierdziło w przekonaniu, że ona strasznie przeżyła ten rozwód, to rozstanie - stwierdził Korczarowski. Dodał także, ze jego zdaniem uczucie Marianny dojrzało nieco później, niż jego samego.
- Na początku, jak to dziewczyna, motylki w brzuchu i były emocje, ale potem to tak przeszło prozaicznie do codzienności. I wtedy to był ten moment, bo jeszcze to był czas, kiedy przecież moje całe życie się waliło, wszystko mi się posypało - podsumował.
ZOBACZ TAKŻE: Piotr Korczarowski wygadał się ws. Schreiber i Czarneckiego. "Bardzo przeżywam ich kontakt"