Paweł Wąsek, wraz z Kacprem Tomasiakiem, zdobyli srebrne medale w drużynowych skokach narciarskich podczas tegorocznej olimpiady. Ich sukces to wynik nie tylko talentu, ale także niezwykłej determinacji. W 2014 roku Wąsek, mając zaledwie 15 lat, przeżył groźny wypadek na skoczni, po którym nie było pewności, czy powróci do skoków.
Namiętny pocałunek Agnieszki Kaczorowskiej i Marcina Rogacewicza podczas wywiadu
Paweł Wąsek kochał skoki od małego
Okazuje się, że miłość do skoków narciarskich pojawiła się u Pawła Wąska już we wczesnym dzieciństwie. Nic dziwnego, skoczek urodził się w 1999 roku, a zaledwie 2 lata później wybuchła "małyszomania".
Siostra Skoczka, która sama jest narciarką alpejską, zamieściła właśnie na swoim profilu na Instagramie nagranie z uroczej rodzinnej chwili. Mały Paweł skacze jak prawdziwy skoczek w ramiona mężczyzny, prawdopodobnie ojca, który unosi go nad swoją głową.
Rodzina bardzo mocno wspiera Pawła Wąska, siostra na swoim profilu w mediach społecznościowych zamieściła też nagrania z tegorocznej Olimpiady, by uczcić fakt zdobycia srebrnego medalu przez brata.
CZYTAJ TAKŻE: Tak wygląda luksusowe spa w wiosce olimpijskiej. Baseny, sauny i gigantyczna ZJEŻDŻALNIA
Paweł Wąsek przeżył straszny wypadek na skoczni
W 2014 roku Paweł Wąsek, w wieku 15 lat, przeżył poważny wypadek na skoczni. Podczas jednej z prób jego narta wywinęła się, a on sam uderzył głową o zeskok. Na miejsce szybko dotarła karetka, zabierając go do szpitala, gdzie spędził tydzień.
Pierwszy trener Wąska, Jan Szturc, zdecydował się nie pokazywać mu nagrania z tego wydarzenia, by nie wzmacniać traumy. Paweł długo bał się wrócić na skocznię, ale z determinacją pokonywał lęki i dążył do powrotu do czynnego uprawiania sportu. Dzięki ciężkiej pracy udało mu się przezwyciężyć obawy i odzyskać formę.
CZYTAJ TAKŻE: Władimir Semirunnij ze srebrnym medalem na igrzyskach olimpijskich. POLSKIE OBYWATELSTWO otrzymał niedawno