Po czasie okazało się, że za krzywdą aktorki stoi jej wieloletni partner. Podczas domowej awantury doszło między nimi do rękoczynów, a mężczyzna miał zepchnąć Wysocką ze schodów.
Sylwia Wysocka w asyście policji zabiera rzeczy ze swojego domu
Sylwia nie miała zamiaru przemilczeć tego, co się stało i puścić zdarzenia w niepamięć. Natychmiast zrobiła obdukcję. Okazało się, że doszło do złamania kręgosłupa, ręki, kości piszczelowej, oraz licznych krwiaków. Sprawa trafiła do prokuratury, jednak zeznania sprawcy i poszkodowanej się nie zgadzają, o czym poinformowała sama aktorka w rozmowie z Na żywo.
Dopiero po trzech miesiącach od momentu gdy opuściła swój dom, aktorka zdecydowała się na to, by wrócić tam i odebrać swoje rzeczy. Niestety przez ten czas cały czas jest w konflikcie z partnerem, który uniemożliwiał jej wejście do środka. Mężczyzna nadal mieszka w domu, który kiedyś zajmowali wspólnie. W końcu pojawiła się tam w asyście policji i po kilku godzinach udało jej się dostać do domu i odzyskać część dorobku, który wynieśli policjanci. Niestety, jak widać na zdjęciach zrobionych przez paparazzi, ona sama nadal nie czuje się najlepiej. Aktorka ciągle nosi gorset usztywniający, a w poruszaniu się pomagają jej kule. Zdjęcia zobaczycie w naszej galerii.