Sylwia Wysocka próbuje wejść do domu w asyście policji. Pobita aktorka przez kilka godzin walczyła, by odzyskać rzeczy od partnera

Sylwia Wysocka

Sylwia Wysocka

Sylwia Wysocka w maju została dotkliwie pobita przez swojego partnera. Aktorka po trzech miesiącach od zdarzenia ruszyła w asyście policji do rodzinnego domu, by odzyskać osobiste rzeczy. 

Sylwia Wysocka na początku maja nagle trafiła do szpitala. Aktorka, która jest doskonale znana fanom z serialu Plebania, została dotkliwie pobita. Po zdarzeniu natychmiast zdecydowała się zadzwonić po policję i pogotowie. Funkcjonariusze przybyli do jej domu, a ona sama została odwieziona karetką do szpitala. Doznała ona licznych obrażeń i złamań, a jej stan sprawiał, że wymagała kilkudniowej hospitalizacji. Gwiazda niezwykle przeżyła to co się stało. Stan swojego zdrowia po kilku dniach potwierdziła po raz pierwszy w rozmowie z magazynem Rewia.

To prawda, zostałam pobita. Ale tę sprawę przekazałam odpowiednim organom i prawnikom. Dla dobra śledztwa nie mogę na razie powiedzieć nic więcej, choć dzisiaj już wiem, że o pewnych sprawach nie wolno milczeć i zamiatać ich pod dywan. Teraz najważniejsze jest moje zdrowie, a o reszcie będziemy rozmawiać, kiedy przyjdzie na to czas – wyznała aktorka.

Po czasie okazało się, że za krzywdą aktorki stoi jej wieloletni partner. Podczas domowej awantury doszło między nimi do rękoczynów, a mężczyzna miał zepchnąć Wysocką ze schodów.

Sylwia Wysocka w asyście policji zabiera rzeczy ze swojego domu

Sylwia nie miała zamiaru przemilczeć tego, co się stało i puścić zdarzenia w niepamięć. Natychmiast zrobiła obdukcję. Okazało się, że doszło do złamania kręgosłupa, ręki, kości piszczelowej, oraz licznych krwiaków. Sprawa trafiła do prokuratury, jednak zeznania sprawcy i poszkodowanej się nie zgadzają, o czym poinformowała sama aktorka w rozmowie z Na żywo.

Informuję, że nie rzuciłam się na niego, jak oświadczył w zeznaniu, nie potknęłam się i w wyniku tego potknięcia nie spadłam ze schodów. Byłam szarpana, zostałam uderzona i kopnięta w lewą pierś, gdzie mam poważny uraz, a na koniec zostałam zepchnięta ze schodów, w wyniku czego mam liczne złamania i długotrwałą niezdolność do pracy – wyjaśniła aktorka.

Dopiero po trzech miesiącach od momentu gdy opuściła swój dom, aktorka zdecydowała się na to, by wrócić tam i odebrać swoje rzeczy. Niestety przez ten czas cały czas jest w konflikcie z partnerem, który uniemożliwiał jej wejście do środka. Mężczyzna nadal mieszka w domu, który kiedyś zajmowali wspólnie. W końcu pojawiła się tam w asyście policji i po kilku godzinach udało jej się dostać do domu i odzyskać część dorobku, który wynieśli policjanci. Niestety, jak widać na zdjęciach zrobionych przez paparazzi, ona sama nadal nie czuje się najlepiej. Aktorka ciągle nosi gorset usztywniający, a w poruszaniu się pomagają jej kule. Zdjęcia zobaczycie w naszej galerii.


Sylwia Wysocka próbuje wejść do domu w eskorcie policji

Sylwia Wysocka próbuje wejść do domu w eskorcie policji

Sylwia Wysocka próbuje wejść do domu w eskorcie policji

Sylwia Wysocka próbuje wejść do domu w eskorcie policji

Sylwia Wysocka próbuje wejść do domu w eskorcie policji

Sylwia Wysocka próbuje wejść do domu w eskorcie policji

Komentarze

  • Hola pisze:

    To jest tak jak się żyje z partnerem a nie z mężem

  • Gość pisze:

    Adamie, to po co w ogóle zabierasz głos ?

  • Gość pisze:

    To po co w ogóle piszesz ?

  • Gość pisze:

    Sprawa nie jest jednoznaczna

  • Gość pisze:

    Tak się kończy dawanie kolejnej szansy, psychopata, który uderzy raz, nie będzie miał hamulców, żeby zrobić to ponownie.

  • Gość pisze:

    No wrak kobiety

  • Gość pisze:

    Ludzie nie macie pojęcia jak opieszale działa prokuratura i policja . Oni chcieliby tylko wszystko umarzać. Z tego co czytam ta sprawa nawet jeszcze nie trafiła do sądu . Ja ze sprawą o pobicie walczyłam 6 lat i nie zakończyło się to tak jak bym chciała. Szerze życzę P. Sylwii wytrwałości i wygranej.

  • Gość pisze:

    Nie zadawaj głupich pytań . Obejrzyj, to będziesz wiedział a poziom intelektualny Twój nie ulegnie zmianie. Bo jak zgodnie z piosenką mniej niż zero nie obniży się

    .

  • Bozena pisze:

    Tez tego nie rozumiem, dlaczego on jeszcze jest w tym domu i do tego bezkarny. Chyba u nas prawa sie zmienilo co do przemocy. Pytanie kogo jest ten dom. Co do tego , co ktos napisal, ze sa kobiety , ktore nid potrafia byc same i decyduja sid na byle kogo, byle by byl. Stek bzdur. Wiekszosci pobieramy sie z milosci i wydaje nam sie ze to ta jedyna osoba. To dlaczego mamy tyle rozwodow, morderst i pobic w tak pewnych małżeństwach.

  • Gość pisze:

    Nie dało się skomentować bez wciągania w to PiS??? To już chyba choroba nieuleczalna niektórych…

  • Gość pisze:

    Nawet gdy ktoś rzuca się na kogoś z pięściami,to druga strona w ramach obrony koniecznej nie jest uprawniona do kopania leżącego po żebrach i zrzucania ze schodów.Czyżby partner pani Sylwii uważał że jego życie jest zagrożone i w ten sposób się bronił.Można i tak.Oprawca często udaje ofiarę w okrutny i perfidny sposób. Co na to Prawo i Sprawiedliwość? ?Zapytają o cnoty niewieście???

  • Asi pisze:

    Mój tato mówił, że jak facet chce pokazać swoją siłę to niech się bije z silniejszym albo równym sobie a nie bije kobiete. Kobieta zawsze jest słabsza od mężczyzny (chyba że jest zawodową sportsmenka)

  • życiowa prawda pisze:

    Nie będzie tyle trwało bo oni nie są małżeństwem. Majątek jest oddzielny, mieszkanie- jej lub jego więc sprawa prosta. Mnie dziwi, że taka piękna kobieta wiąże się z byle kim, nie jest jego żoną i jeszcze pozwala sobą poniewierać. Ale są takie kobiety, które nie potrafią być same i jeśli nie są „z kimś” (ktokolwiek by to nie był)- to nie istnieją.

  • Gość pisze:

    Czemu ten facet jeszcze nie siedzi? Co za kraj :((

  • Gość pisze:

    Kiedy mój ex mąż pobił mnie( jeden jedyny raz , a następnie był rozwód) Po pobiciu zamknął mnie w domu i zabrał telefon. Dopiero po trzech dniach udało mi się wydostać z domu. Zrobiłam obdukcję dopiero po 3 dniach. Jest adwokatem do dnia dzisiejszego i nie poniósł żadnych konsekwencji, zrujnował mi życie. Psychopata najpierw zaczął od procesowania się z moim pracodawcą pozbawiając mnie pracy. Kiedy wiedział że źle się to dla mnie skończy , to zaczął mnie kontrolować w każdym aspekcie mojego życia, a następnie znęcać się psychicznie nade mną .Po kilku latach dotarło do mnie kim jest . Zamiast miłości małżeńskiej, zamiast bliskości oczekiwał fetyszy przebierania się w bardzo seksualna bieliznę i buty. Na zewnątrz w swoim środowisku zawodowym próbuje pokazać się jako dobrze wychowany człowiek, przykładny katolik. Sprawa oczywiście przegrana w sądzie o rozwód. Tak długo się procesoeal ze mną , odwołania i inne rzeczy, Moi adwokaci mieli dość tej sprawy. Kiedy próbowali mojemu ex udowodnić winę on zadtraszsly ich okręgowa rada adwokacka na sali sądowej. Można by. Książkę napisać o krzywdzie ludzkiej bez szans sprawiedliwości ma tym niesprawiedliwym świecie. Mój ex męż, zrobił z siebie poraz trzeci biedme niewiniątko i jak zawsze poszkodowany przez kobiety, Mam nadziejey, że mimo, że tu w jego życiu udało się mu wymigać od
    sprawiedliwości, to mam nadzieje, ze skoro jest taki wierzący fanatyk
    to odpowie , za całą krzywdę , którą wyrządził mnie i innym przed Najwyższą Sprawiedliwością , albo e następnym w swoim życiu odpokutuje wyrządzone krzywdy, bo nie wystarczy papierek z wyrokiem to jest tylko papier, który po tamtej stronie nie pomoże w niczym. Prawda jest prawdą.

  • Gość pisze:

    Ze swoją żoną rozwodziłem się 5 lat, a tu jeszcze pobicie , przemoc to będzie to trwało 10 lat. Szczerze współczuję. Prawo w Polsce jest beznadziejne.

  • bufor pisze:

    Gdyby tak rzeczywiście było jak ona mówi , to prokurator dawno by go kazał aresztować za pobicie . Proszę nie zapominać że to aktorka . Osądzanie kogoś bez znajomości prawdy jest nieetyczne . Proszę sobie przypomnieć jak pewna dziewczyna błagała w tv by jej oddano porwane dziecko które jak się okazało sama zabiła .

  • Gość pisze:

    Jaka zaopatrzona ortopedyczne ,lans ,słabe te lans

  • Gość pisze:

    To znajdź w Google. Proste.

  • Gralf pisze:

    Pani wyszła ze szpitala po 6 dniach na własne życzenie na policję poszła jeszcze później , a dzień po zgłoszeniu dodała, że partner ukradł jej telefon. Sorry ale to się kupy nie trzyma a wygląda na jakąś zemstę

  • GośćA.L. pisze:

    Pani Sylwia jest znana aktorka nie tylko z Plebani.To jedna z piękniejszych polskich aktorek .Jej świetność to lata osiemdziesiąte i dziewięćdziesiąte. Znana i lubiana .

  • Gość pisze:

    Przecież według rządzących kobieta nie ma prawa miec swojego zdania-konwekcji antyprzemocowej nie zaakceptowano.

  • Gość pisze:

    a dlaczego on jest w domu a nie w więzieniu ?
    to już teraz można kogoś zrobić inwalida bez ponoszenia konsekwencji?
    Polska brawo !!!

  • Gość pisze:

    Skurwiel ,damski bokser żadna kobieta nie zasługuje na takie traktowanie!!!!!

  • Gość pisze:

    Damski bokser to kompletne DNO. Żadna kobieta nie powinna się z takim wiązać.

  • Gość pisze:

    Ostatnio leci z nią reklama jak ma kaszel i by jej lekarz coś doradził 😀

  • Adam pisze:

    A co za aktorka, nazwisko mi nic nie mowi plebani nie ogladam

Najczęściej czytane dziś

Może Cię zainteresować

×