Jak się okazuje, Telewizja Polska poszła o krok dalej i postanowiła propagandowe treści zamieszczać w swoich produkcjach, które wciąż przyciągają miliony Polaków przed telewizory. Na łamach Gazety Wyborczej czytamy, że w najbliższym odcinku serialu Ojciec Mateusz ukaże się wątek straszący widzów uchodźcami.
Widzowie skandaliczny wątek będą mogli obejrzeć w 240 odcinku serialu. To właśnie wtedy dojedzie do wybuchu ładunku, w wyniku którego ucierpi jedna osoba. Mieszkańcy Sandomierza będą chcieli wykonać lincz na Arabie mieszkającym od kilku lat w miasteczku, który jest bowiem chrześcijaninem w szczęśliwym związku z Polką.
W miarę rozwoju akcji okaże się, że winnym całego zamieszania jest niejaki Szihab, muzułmanin, który niedawno przybył do Polski.
Aktorzy oburzeni scenariuszem w Ojcu Mateuszu
Początkowo w rolę zamachowca miał się wcielić Mikołaj Woubishet, jednak aktor postanowił odmówić:
Sprawę skomentowała osoba związana z produkcją, która stwierdziła, że finał odcinka jest bardzo pozytywny.
A Wy, co sądzicie o takich kontrowersyjnych wątkach w serialach?