Ciężarna Odeta Moro skarży się na wielkość swoich piersi: "Stałam się posiadaczką FF". Pokazała zdjęcie!
Odeta Moro jakiś czas temu pochwaliła się swoją drugą ciążą. Niedługo powita na świecie swojego małego synka, a choć w ciąży zachodzi w organizmie wiele zmian, tej jednej zdecydowanie się nie spodziewała! Brzuszek pięknie się zaokrąglił i wypełnił, ale nie tylko on...
Odeta właśnie poskarżyła się fankom na swoim Instagramie, że ma straszny problem z bielizną w ciąży. Chodzi oczywiście o biustonosze! Hormony szaleją, ciało się zmienia, a Moro ku własnemu zaskoczeniu zorientowała się, że rozmiar jej miseczki powiększył się do zastraszających rozmiarów. Do zabawnego wpisu dołączyła uroczą fotografię z dużym brzuszkiem:
Kilka dni temu moja przyjaciółka przyniosła mi w małej reklamówce dwa biustonosze. Cały czas marudzę, że wszystko mnie ciśnie, więc chciała mnie poratować. Wyjęłam je! Zrobiłam wielkie oczy, sapnęłam parę razy! Nawet próbowałam uruchomić wyobraźnie co z tym zrobic! A zrobić można wiele, np. przerobić na kapelusze do Ascot albo na 30-lecie Gałkowa, które w ten weekend hucznie obchodzi swoje święto. Wnioski po przymiarkach mam! Nadal nie mogę się z nimi pogodzić. Jako posiadaczka naciąganego B stałam się posiadaczką FF. Jak żyć?#ciaza#i#jej#zalety#nowe#wyzwania#pregnancy#pregnancydiary#pregnant#ciąża#biust#bielizna
Fanki były wyraźnie rozbawione, ale okazały sporo zrozumienia:
- Tylko się cieszyć ...chwilą
- Pięknie pani wygląda!
- Nie narzekać tylko się cieszyć! bo potem to może być różnie
- I obawiam się że to ff już nie zniknie tylko stanie się mniej jędrne. Tak tak było i jest w moim przypadku. Z cudownego B po 2gim dziecku mam naciągnięte FF ale mąż kocha i mówi że są najpiękniejsze więc upycham je w stanikach
- Wygląda pani cudownie!
A wy jak myślicie? Lepsze B niż FF czy na odwrót? ;)