Na oficjalnej grafice prezentującej nowy skład rządu internauci nie zostawili suchej nitki!
Wygląda jak menu z kiepskiej restauracji. Chyba nie o taką popularność chodziło Pani Premier
Ani nowy rząd, ani Ewa Kopacz nie spodziewali się chyba tak wielkiego zamieszania. Zaprezentowana przez Kancelarię Premiera grafika, promująca w mediach społecznościowych nowy skład Rady Ministrów- budzi nie tylko wielkie emocje, ale przede wszystkim jedno skojarzenie - "menu w knajpie z burgerami". Od wczoraj została udostępniona z profilu Kancelarii Premiera na Facebooku prawie tysiąc razy, a w ironicznych komentarzach prześcigają się setki internautów.
Grafika jak szyld hipsterskiego bistro - napisała Ewa M.Rozumiem, że grafikę robił wam spec od burgerowni... Dla mnie jest to najbardziej żenująca forma prezentacji nowego rządu ever... - komentuje Albert W.Zmieńcie grafika - serio! Skład rady ministrów niczym menu foodtrack-a. Czcionka - hardkor - na pewno nie nadaje sie do "podawania" takich informacji - no chyba, że to taki żarcik... - ocenia Sebastian W.
Niestety, trudno doszukać się w komentarzach pozytywnych opinii, ale na szczęście nie o grafikę tutaj chodzi, tylko o efekty pracy powołanego składu rządu. Jak wam się podoba taki sposób przedstawienia rządu?