To jest ta druga, mniej miła strona medalu. Po ciężkim obozie. Czas się dobrze najeść i odpocząć odrobinę
W komentarzach pojawiła się fala słów wsparcia i zapytań o formę, czy wszystko z Justyną w porządku. Kowalczyk od razu uspokoiła fanów:
Wszystkich, którzy widza na moich nogach żylaki, chciałabym uspokoić, ze ich tam nie ma. Tak wygląda skrajnie zmęczony mięsień na którym jest znikoma ilość tkanki tłuszczowej. Pozdrawiam
Trzymamy kciuki za szybki powrót do formy i wygraną podczas Pucharu Świata w fińskim Kuusamo.