Szukaj

Syn Magika po raz pierwszy o swoim ojcu! Filip Łuszcz w przejmującym wywiadzie o słynnym raperze: „Mogą mnie teraz nazwać hipokrytą”

Filip Łuszcz

Syn Magika o śmierć słynnego raper

Filip Łuszcz przerwał milczenie! Syn Piotra Łuszcza, czyli rapera Magika, dotąd nie chciał rozmawiać o życiu i śmierci swojego słynnego ojca. Zgodził się dopiero teraz – z okazji 40-tej rocznicy urodzin Magika.

Piotr Łuszcz był członkiem popularnych w latach 90-tych zespołów Kaliber 44 i Paktofonika. Jako Magik z każdym rokiem zyskiwał coraz większą popularność. Miał żonę, malutkie dziecko i był o krok od sukcesu komercyjnego, kiedy niespodziewanie popełnił samobójstwo, skacząc z okna bloku, w którym mieszkał.

Syn rapera, Filip, mimo wcześniejszych oporów, zgodził się o nim porozmawiać z Igorem Leśniewskim, czyli Ajgorem Ignacym – popularnym youtuberem.

Pytany o ulubione utwory ojca, Filip powiedział:

Jeśli miałbym wytypować parę utworów ze strony Paktofoniki, to na pewno Priorytety – jest jednym z tych, które najbardziej zapadły mi w pamięć. Panuje tam trochę mrok. Ci ludzie rapowali wtedy o tym, czym żyli. A dla tych ludzi nie było to wówczas zbyt kolorowe życie, dlatego niektórzy sceptycznie podchodzą do tej muzyki po latach – mówił Łuszcz.

Syn Magika, który sam jest hiphopowcem, przyznał też, że między twórczością jego i jego ojca są pewne podobieństwa:

Bardzo dużo mroku też w mojej muzyce się pojawia – powiedział Filip. Po czym dodał: Uważam, że nie powinno się bać takich rzeczy, że coś ma „złą energię”. To jest część życia artysty. To jest część życia, która została przelana na wersję fizyczną. Słuchając tego, możesz poczuć to, co oni w tamtym czasie.

Chłopak nie krył też, jak bardzo irytuje go niezdrowe zainteresowanie śmiercią jego ojca:

Ludzie rozkminiają, dlaczego się zabił, jak się zabił, dlaczego to zrobił, po co, w ogóle jakim był człowiekiem. Czy to jest tak naprawdę ważne? Ważne jest to że był, był kimś i robił coś, teraz go nie ma. Temat zamknięty. Po co o tym gadać. Ludzie cały czas szukają sensacji.

Filip, który występuje pod pseudonimem Fejz, nie wykorzystuje wciąż wielkiej popularności swojego zmarłego ojca, żeby pomóc własnej karierze. Nie publikuje w mediach społecznościowych rodzinnych fotek, nie podpisuje się swoim rozpoznawalnym nazwiskiem i – do tej pory – nie opowiadał w wywiadach o swoim niezwykłym tacie…

Mogą mnie nazwać teraz hipokrytą, bo jestem tutaj i o tym mówię, ale… czy ja to robiłem wcześniej? Czy ja podpisywałem się na plakatach „Filip Łuszcz, syn Magika”? Nie! – powiedział na koniec rozmowy z Leśniewskim Fejz.

Postawa Filipa jest godna podziwu. Tym bardziej, że – chcąc czy nie chcąc – pozostaje w cieniu słynnego ojca.

Wraca skandal z “Jesteś Bogiem”! Twórcy przegrali głośny proces. Nie wszystko było zgodne z prawdą

Tomasz Chada nie żyje. Furia fanów w komentarzach! Głos zabrała jego partnerka: “Był bardzo pogubiony. Problem tkwił w…”

Największy wróg skomentował samobójstwo Tomasza Chady. Dopiero po jego śmierci zdobył się na takie słowa

 


Raper Piotr Łuszcz – Magik

Raper Piotr Łuszcz – Magik

Koncert zespołu Kaliber 44

Koncert zespołu Kaliber 44

Filip Łuszcz – syn Magika

Filip Łuszcz – syn Magika

Dodaj komentarz

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×