Jak donosi magazyn Life&Style, związek artystów spotkał się już z pierwszymi problemami. Te, prawdopodobnie okazały się nie do rozwiązania. Informator gazety zdradza, że para miała coraz mniej czasu na pielęgnowanie swojego związku. Robert na co dzień mieszka w Irlandii, a FKA w USA. Tak duża odległość między kochankami okazała się ostatecznym powodem, dla którego para zdecydowała się o zerwaniu zaręczyn.
Czas pokaże, czy to nieodwracalny koniec pary, czy też krótka przerwa potrzebna zarówno aktorowi, jak i piosenkarce.