Szukaj

Pogrzeb Krzysztofa Krawczyka. Poruszające słowa na wieńcu od żony. Już wiadomo, jak zwracała się do ukochanego męża

Wieniec od żony Krzysztofa Krawczyka

Wieniec od żony Krzysztofa Krawczyka

Pogrzeb Krzysztof Krawczyka dobiegł końca. W ostatniej drodze towarzyszyła mu najbliższa rodzina, w tym żona Ewa, która zabrała ze sobą wieniem z poruszającym napisem na wstędze. Już wiemy, jak pięknie zwracała się do swojego ukochanego męża.

10 kwietnia odbył się pogrzeb Krzysztofa Krawczyka. W ostatniej drodze artyście towarzyszyli najbliższa rodzina, przyjaciele, znajomi z branży i rzesza fanów. Chociaż w ceremonii pożegnalnej w katedrze mogło uczestniczyć tylko 75 osób, prawdziwe tłumy pojawiły się przed nią.

W trakcie uroczystości usłyszeliśmy kilka przemówień, odczytano list od Andrzeja Dudy i wygłoszono chwytające za serce kazanie. W każdym z wystąpień zwrócono się do żony Krzysztofa Krawczyka – Ewy, która zasiadła w pierwszym rzędzie.

Wzruszona kobieta nie była w stanie osobiście zabrać głosu. Poprosiła, by w jej imieniu do zgromadzonych przemówił przyjaciel rodziny i wieloletni menadżer Krawczyka – Andrzej Kosmala.

Poprosiła mnie jednak twoja ukochana żona Ewa, bym powiedział w tym momencie kilka słów których ona nie ma siły dziś w tej ciężkiej dla niej chwili powiedzieć. Prosiła mnie bym powiedział krótko: „Nie żegnaj, lecz do widzenia”. Bo cóż powiedzieć w takiej chwili.

Mężczyzna od dnia tragedii jest bezpośrednim łącznikiem między mediami a rodziną Krawczyka. Kilka dni temu zdradził, jak brzmiały ostatnie słowa artysty skierowane do małżonki. Zwrócił się do niej tak jak nazywał ją na co dzień.

Moja kochana laleczka.

Pogrzeb Krzysztofa Krawczyka. Napis na wieńcu od żony wyciska łzy

Ewa Krawczyk dla Krzysztofa była „laleczką”. Ona na niego mówiła równie pieszczotliwie, o czym możemy przekonać się, przyglądając się napisowi, jaki umieściła na wieńcu pożegnalnym.

Przy trumnie artysty ustawiona została warta honorowa strażników z wojska polskiego. Uwagę zwraca wieniec od żony Ewy z takimi oto słowami:

Mojemu kochanemu Chłopczykowi. Twoja Laleczka.

Zobacz także: Kim jest dziewczynka, która przytulała się do Ewy Krawczyk na pogrzebie Krawczyka?

Wieniec od żony Krzysztofa Krawczyka

Wieniec od żony Krzysztofa Krawczyka

Uroczystości pogrzebowe zakończyły się po godzinie 13:40. W tle rozbrzmiewała Barka – pieśń, którą Krzysztof Krawczyk śpiewał św. Janowi Pawłowi II. Po godzinie 15.00 trumna z ciałem artysty spoczęła w grobie na cmentarzu w Grotnikach.

Zobacz także: Żona i dzieci na pogrzebie Krawczyka. Córki zabrały ze sobą szczególną pamiątkę


Wieniec od żony Krzysztofa Krawczyka

Wieniec od żony Krzysztofa Krawczyka

Żona Krzysztofa Krawczyka ucałowała trumnę na zakończenie pogrzebu

Żona Krzysztofa Krawczyka ucałowała trumnę na zakończenie pogrzebu

Ewa Krawczyk. Żona na pogrzebie Krzysztofa Krawczyka

Ewa Krawczyk. Żona na pogrzebie Krzysztofa Krawczyka

Dodaj komentarz

  • Ewa 61 pisze:

    też jestem Ewa i mam 61 lat……bardzo współczuje z powodu straty ukochanego męża.

  • Gość pisze:

    jak mozna taka imtymnosc wywlec na swiatlo dzienne ….to jak jakby pokazac swiaty scene w lozku ,zabraklo taktu EWKA wiecej taktu to juz nie jest Chicago i Cisza Lesna

  • Ja pisze:

    Wieczne odpoczywanie…. On nie umarł, żyje bo oglądam w tej chwili jak pięknie śpiewa. Wspaniały.

  • Gość pisze:

    Wieczne odpoczywanie…. On nie umarł, żyje bo oglądam w tej chwili jak pięknie śpiewa. Wspaniały.

  • Ja pisze:

    Niezwykły człowiek, piękna dusza, nie wzgardził nigdy słabszym, biedniejszym, tak jak On dojrzewał, tak wraz z nim dojrzewały Jego teksty. Cudowne świadectwo wiary, człowieczeństwa, niesamowita haryzma, magnetyzm, porywał tłumy, wysoka kultura sceniczna, wielki szacunek w branży, środowisku, wzruszające duety, dla mnoe wielki człowiek, wspaniały filantrop i altruista, nie ma opcji ze ktoś Fo zastąpi, odchodzi wielki mistrz sceny, wirtuoz, magik, będzie Pana Krzysztofa brakować, bardzo..

  • Gość pisze:

    Bardzo mi przykro😥

  • Gość pisze:

    Wyrazy współczucia dla Pani Ewi i rodziny, odszedł wspaniały kompozytor i piosenkarz. Będzie nam Wszystkim brakować. Niech odpoczywa w pokoju. Pozdrawiam

  • Gość Grażyna H. pisze:

    Nie mogę sobie wyobrazić, jak bardzo Pani cierpi. Minie dużo czasu, zanim się Pani z tym pogodzi. Życzę dużo siły i grona ludzi, którzy będą przy Pani. Kazda śmierć jest niesprawiedliwa. Przychodzi, kiedy się jej nie spodziewamy, z zaskoczenia. Jedyne lekarstwo, to czas który będzie leczył tę straszną ranę w Pani sercu

  • AB pisze:

    Błąd w tekście. Jan Paweł II jest Święty a nie jak napisaliście bł.!!!!!!!!!!!

  • Gość Grażyna K. pisze:

    Strasznie Pani współczuję Pani Ewo……!Łączę się w tym okropnym bólu i tęsknocie!….Duchowo jestem z Panią…Mój mąż odszedł w 2013 roku.Był misiem z fryzurą i wąsami „na Krawczyka”…Przetańczyliśmy nie raz do piosenek Pani męża wiele imprez!To były i są piękne,głębokie teksty we wspaniałym wykonaniu!Szacunek dla Waszej wielkiej Miłości!..Życzę sił do przetrwania tego bólu….!To niewyobrażalnie ciężkie ale mąż cierpi razem z Panią….proszę uśmiechnąć się do Niego i…pomóc sobie nawzajem…!Łączę się w modlitwie.Takiej Wiary i Miłości dosięgają…nieliczni!

  • Gość pisze:

    Wzruszające.. tym bardziej że mój tata też tak do mnie mówił.. Moja Laleczka…

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×