Paulina Smaszcz nie była obecna na ślubie syna. „Nie dostała zaproszenia”. Jej relacje z synową pozostawiają wiele do życzenia

Paulina Smaszcz

Paulina Smaszcz

Paulina Smaszcz nie była obecna na ślubie syna? Franciszek i jego żona mieli nie zaprosić jej na ceremonię. Para młoda była pewna obaw i woleli nie ryzykować niepotrzebnych nerwów. 

Paulina Smaszcz nie odpuszcza Kasi Cichopek i Maciejowi Kurzajewskiemu. Zarzuca byłemu mężowi sporo kłamstw i brak lojalności. Zapalnikiem do tego, by wywołać medialną aferę, która trwa już kilka tygodni był wyjazd dziennikarza z nową ukochaną do Izraela.

To była żona Maćka jako pierwsza ujawniła, że prezenterzy śniadaniówki się ze sobą spotykają. Chociaż już wcześniej pojawiały się doniesienia na ten temat – sami zainteresowani zgodnie milczeli. Dopiero po kąśliwych komentarzach Pauliny zdecydowali się oni oficjalnie potwierdzić, że są razem.

Opublikowali zdjęcia z podróży, udzielili wywiadu, a później nieśmiało zaczęli pojawiać się publicznie w swojej obecności. Jako para zadebiutowali na czerwonym dywanie w czasie imprezy z okazji 70-lecia TVP.

Kasia Cichopek, Maciej Kurzajewski - 70-lecie TVP

Kasia Cichopek, Maciej Kurzajewski – 70-lecie TVP

Paulina jednak nie ma zamiaru milczeć i chociaż Maciej z Kasią starają się nie dopowiadać na jej zaczepki, to Smaszcz nieustannie ma sporo do powiedzenia na ich temat. W jednym z ostatnich wywiadów, jakiego udzieliła zapewniła, że wzorcowe relacje, które miała z byłym mężem popsuły się tylko i wyłącznie z jego winy.

Wszystko jest możliwe. Żyję w takim świecie, że wszystko jest możliwe. (…) Nie mówię nigdy nie. Uważam, że jest możliwy szacunek do lat, które się spędziło razem. Bardzo żałuję, że mój były mąż tak rozegrał to wszystko kłamstwami i manipulacjami. Ale to on jest temu winny. To, co miałam powiedzieć, te kłamstwa, które były, to już je ujawniłam. Oczywiście jest jeszcze ich mnóstwo, ale pytanie, do czego on się posunie – zastanawia się Paulina w rozmowie z FemiTALK.

Paulina Smaszcz nie została zaproszona na ślub syna

Paulina uderzając w Macieja, wiele razy podkreślała, że chodzi jej tylko i wyłącznie o dobro jej synów. Para wspólnie doczekała się: 25-letniego już Franciszka i Julka, który ma 16 lat. Mieszkają oni za granicą, a starszy z synów Smaszcz i Kurzajewskiego ma żonę i założył swoją rodzinę.

Mój syn studiował w Izraelu, tam spędził osiem lat, znamy ten Izrael doskonale. Tym bardziej przykro jest słyszeć, że mój były mąż po 23 latach mówi, że: „Jak cudownie podróżować po Izraelu z osobą, którą się kocha”.To tak, jakby moich synów nie kochał i z nimi podróże nie były przepełnione miłością. Przykre, więc moi synowie dokładnie tak to odebrali. Trzeba naprawdę brać odpowiedzialność za to, co się przyrzeka, co się robi, jaką odpowiedzialność się w życiu bierze na siebie zwłaszcza w roli ojca lub matki – pwoiedziała w rozmowie z Moniką Jaruzelską.

Smaszcz zapewnia, że ma doskonałe relacje z synami, ale informator portalu Plotek ujawnił zupełnie co innego. Franciszek miał nie zaprosić swojej mamy na ślub. Jak donosi informator portalu, nie dogaduje się ona z synową i obawiano się, że na ślubie może dojść do niepotrzebnych. Paulina podobno wtrącała się w związek starszego syna.

Paulina ma złe relacje ze swoją synową, miała ingerować w ich związek. Nie została zaproszona na ich ślub, bo była obawa, że w tym i tak stresującym dla państwa młodych dniu będą jakieś afery – zdradza informator portalu.

Franciszek zdecydował się podczas ślubu na zmianę nazwiska. Teraz nazywa się tak jak jego żona, czyli Vaccari. To na pewno ułatwia mu codzienność we Włoszech.

Jeżeli informacje te okazałyby się prawdą, to przeczy to wszelkim zapewnieniom Smaszcz o świetnych relacjach z synami. Pozostaje czekać aż oni sami zabiorą głos w tej sprawie i zdradzą, jak wygląda sprawa rodzinnych konfliktów.


Paulina Smaszcz-Kurzajewska z synem

Fotografia: Instagram.com

Paulina Smaszcz-Kurzajewska z synem

Fotografia: AKPA

Paulina Smaszcz z synami w 2014 roku

Paulina Smaszcz z synami w 2014 roku

Komentarze

  • Gość pisze:

    Pani Paulino prosze tuch kłamstw nie darować

    • Gość pisze:

      Po co się wcinać w rodzie spory

    • Jolanta 1 pisze:

      Ha ha ha napewno ktoś się tym zmartwi…a Paulinę własny jadę zabije

    • Gość pisze:

      Mój tato zawsze powtarzal: swojego gniazda się nie kala , czyli w swoje gniazdo się nie sra, tylko się je chroni. Pani Paulina jest w okresie klimakterium i pewnie te jej dziwne ruchy wynikają z tego powodu

    • Gość pisze:

      Pojawia żeruje na czyimś szczęście. Przykre.

    • Gość pisze:

      Po kilku latach po rozwodzie już powinna sobie darować zwłaszcza publiczne wykrywanie rodzinnych „kłamstw”. Ale „afera” były małżonek nie powiedział jej, że wyjeżdża ani nie powiedział publicznie o swoim związku.

    • Gość pisze:

      Pani paulina nie może się pogodzić ze Maciek ma młodszą a z tego co wiem to Pani się rozeszła a teraz rozpowiada o byłym mężu i nie wyobrażam sobie nie być u własnego syna na ślubie

    • Gość pisze:

      Franciszek wstydzi się matki.!!!! I słusznie, bo żadna ona teściowa dla żony jej syna. A sama się rozwiodła sama chciała a teraz odbija Kukuła. Wstyd zeszmaciła się dla forsy ale kalendarzem oberwała mimo że ostrzygła się na dewiantkę….

    • Adam pisze:

      Matkę się zawsze zaprasza! Matka nosi w brzuchu dziecko i karmi , troszczy się o nie od pierwszych dni! Jeżeli to prawda , to przede wszystkim Pan Młody powinien się wstydzić za brak szacunku i za żonę!

    • Gość pisze:

      Myślę, że nie ma co podżegać do zemsty. To nic nie daje, a zatruje życie wielu. Wszystko w życiu jest oddane, szczególnie jeśli tak jak tych dwoje buduję sobie „szczęście” na nieszczęściu innych. To skrajna niemoralność i hipokryzja. Pani Paulina tak reaguje, bo po prostu być może go kocha i nie umie sobie z tym poradzić. Jeszcze do Ziemi Świętej pojechali z tym cudzołóstwem! Czas pokaże ale przyjdzie im za to zapłacić

    • Gość pisze:

      Niby wykształcona a taka gł.pia. Szkoda synów, wstyd za taką matkę

    • Gość pisze:

      Ona jest chora, przecież jest po rozwodzie z kurzajewskim to po co się wpi….w ich związek!

    • Gość1Goście pisze:

      Kto mieczem wojuje od miecza ginie. Nawet syn ma jej dosyć 😉🤔

    • Gość pisze:

      Ona kłamie jak najęta, manipuluje. Jest szalona
      Oby nie doszło do jakiejś tragedii

    • Gość pisze:

      Nie dziwie się Mackkowi k., że spierdolil od tego debila

    • Maciek pisze:

      Chore to…

    • Gość pisze:

      Ma pani rację

    • Gość 23 pisze:

      Jeśli ktoś tu kłamie to srająca do własnego gniazda Paulinka

    • Xyz pisze:

      Powtarzając słowa klasyka…bo to zła kobieta była…

  • Gość pisze:

    Co za brednie wypisujecie

    • GośćJa pisze:

      Brednie publikuje Smaszczowa !

    • Gość pisze:

      Sama się z Maćkiem rozwiodła a teraz robi wielki szum że maciek ma kogoś ,jak był sam szumu nie było co to ja obchodzi niech żyje swoim życiem, co do dzieci to widać jaki ma super kontakt z synami że jeden uciekł do Izrarla i nawet nie zaprosił jej na ślub a drugi hmm 16 lat i też z dala od matki .Najbardziej skorzystał na tym Hakiel rozpętał burze a teraz migdali się że swoją partnerka a Kadia nie może bo co ?bo pani Smaszcz jest zazdrosna ciekawe czy gdyby to był kto inny czy też by robiła taki szum.

    • Gość pisze:

      Kiedy widzę co wyprawia ta kobieta to brak mi słów. Okropny babsztyl zatruwający wszystkim naokoło życie. Dziwię się że ktoś w ogóle może ją popierać w tych ohydnych działaniach.

    • Ksiądz pisze:

      Kobieta psychicznie chora po prostu. Widać. To widać słychać i czuć

    • Gość pisze:

      Dała by sobie spokój nie osmieszalaby się i swoich synów dojdzie do tego, że własne dzieci ją znienawidzą za jej zachowanie i wywlekanie bredni co było
      Jej mąż był wolnym człowiekiem czy to takie dziwne, że chcę ułożyć życie jak tysiące innych ludzi. Kobiety zostają w sytuacjach beznadziejnych po odejściu męża często z gromadką dzieci i nie robią takich afer bo mają swoją dumę i honor czego tej kobiecie najwyraźniej braknie.

    • Gośćkasia pisze:

      Paulina ogarnij się nie rób wstydu dzieciakom coś z tobą nie tak skoro i synowa bała się twojej obecności na ślubie może lekarz specjalista by pomógł

  • Gość pisze:

    16-letni chlopak bez rodzicow za granica, no jakos to nie bardzo dobrze wyglada. Starszy sie „przechscil”, slabe to.

  • Gość pisze:

    Typowy toksyk. Konkurencja w postaci dziewczyny syna to trzeba zniszczyć. Nic dziwnego że Kurzaj u Kasi, ten w Włoszech a najmłodszy w Holandii.

    • Gość pisze:

      Dokładnie

    • Gość pisze:

      To jest toksyczna baba na tym zdjęciu wygląda jak hogata

    • Gość iwona pisze:

      Odpowiedź jest prosta tak toksyk psychopatka i wtedy najlepiej uciekać jak najdalej od takiego człowieka bo ona niszczy wszystkich bliskich a kicha jedynie siebie narcystyczna psychopatka.

    • Gość pisze:

      👍

    • Gość pisze:

      Co zniszczyć, pani Paulina nie była na weselu syna, bo była chora. Stary Kurzaj też nie był, ciekawe czemu.

    • fanka Kasi i Maćka pisze:

      racja, coś w tym jest a pani Paulina powinna pomyśleć o sobie a nie psuć życia Maćkowi i Kasi,kochają się należy okazać im szacunek, chyba że zazdrość ją tak opętała że nie jest w stanie się opanować…wtedy zostaje jej tylko pomoc psychiatry….bo Kasia i Maciek tworzą bajkową parę……Paulina….no cóż …nie grzeszy urodą jak Kasia…pozdrawiam

    • Obserwator pisze:

      Debil sam jad patologia z tej baby, niech jò zamknie ktoś wreście , bo Babcia nie da spokoju , moze jak kare zaplaci za oczernianie to sie zamknie

  • Gość pisze:

    Oj wygląda to na niesmaczną prowokację pismaków.

    • Gość pisze:

      Zgadza się.

    • Gość pisze:

      „Paulina ma złe relacje ze swoją synową, miała ingerować w ich związek. Nie została zaproszona na ich ślub, bo była obawa, że w tym i tak stresującym dla państwa młodych dniu będą jakieś afery”.

    • Gość Majkel pisze:

      Chociaż jedna mądra osoba , myślę o komentarzu rzecz jasna !
      Teraz pisanie o czymś co jest nie sprawdzone to standard. Byle by zachęcić ludzi do wejścia na stronę. A swoją drogą pismaki nędzne nagłaśniając różne rodzinne afery i też z tego zyją . Jak by mogli to zaglądali by ludziom w gacie żeby tylko wysmarować coś podłego.
      Nie muszą się zbytnio natrudzić , nie muszą wykazać się intelektem ani madroscią tylko żądzą zaistnienia. . Spoleczeństwo zamiast podniecać się walką zwaśnionych malżeństw i ich kochanek czy kochanków,
      powinni zająć się czymś budującym . Jedni za drudzy przeciw temu czy tamtemu . Ciężko już ludziom odr9znic to co dobre od złego. Każdy chce wyrażać swoją opinię i nieważne czy jest to zgodne z zasadami moralnymi . Wszystko się w błyskawicznym tempie zatraciło.

    • GośćAldona pisze:

      A,tak szczerze to wy jesteście psychopatami ,swoje gó.no omijacie wielkim łukiem ,a włazicie buciorami w czyjeś.Wy tu wszyscy wysprzątajcie swoje brudy.Polak to najgorszy wytwór przyrody i to katolicki Naród?Ten Naród jest mistrzem gnojenia kogoś co im nic nie zawinił .To ich problem skąd wiecie jaki był Kurzajewski w życiu prywatnym.Ten uśmiech na jego twarzy może mieć dwa obrazy.

    • Gość pisze:

      Co oni wypisują, Kurzajewski też nie był na ślubie. Ciekawe czemu.

    • Gość pisze:

      Niby wykształcona a taka gł.pia. Szkoda synów, wstyd za taką matkę. Sama się rozwiodła bo miała romans a teraz innym nie daje żyć.

  • Gość pisze:

    skończcie z tą mydlaną telenowelą .Pani Smaszcz nabijacie tylko licznik oglądalności.

  • Gość pisze:

    Czego jeszcze się dowiemy? Czy musimy to wszystko wiedzieć? Paulina przestań!

  • Gość pisze:

    Poplątanie z pomieszaniem

    • Aisa pisze:

      Prawda jest taka że Paulina to pies ogrodnika, dopóki był sam było ok jak kogoś ma to trzeba go zdeptać. Nie chciałabym mieć takiej matki ani córki, to wstyd dla rodziny . Takie sprawy załatwia się między sobą a nie publicznie.

Najczęściej czytane dziś

Może Cię zainteresować

×