Olga Bończyk zdradziła, jakiego urazu doznała podczas nieszczęśliwego wypadku. Jeszcze długo będzie dochodzić do siebie. „Życiowy i zawodowy survival”

Olga Bończyk

Olga Bończyk

Olga Bończyk w święta uległa wypadkowi. Po tym, jak opublikowała zdjęcie ze szpitala, fani zaczęli dopytywać, jaką diagnozę postawili lekarze. Jest komentarz aktorki.

Olga Bończyk to utalentowana aktorka i wokalistka. W życiu zawodowym odniosła wiele sukcesów, które ugruntowały jej pozycję w show-biznesie. Mimo że cieszy się bardzo dużą popularnością, niechętnie opowiada o swoim życiu prywatnym, a już tym bardziej o sferze uczuciowej. Od czasu do czasu zdarza jej się jednak uchylić rąbka tajemnicy.

Artystka dwukrotnie stawała na ślubnym kobiercu. Jej pierwszym mężem był Jacek Bończyk, po którym przyjęła nazwisko. Ich małżeństwo rozpadło się po 7 latach. Kolejnym partnerem był Tomasz Gorazdowskim, jednak ta relacja przetrwała zaledwie 2 lata. Na tę chwilę nie wiadomo, czy Olga odnalazła szczęście w ramionach innego mężczyzny.

W przypadku pierwszego i drugiego męża musiałam uznać swoją porażkę. Potem gdy znów próbowałam ułożyć sobie życie, za każdym razem wydawało mi się, że znalazłam mężczyznę, z którym się zestarzeję. Jednak życie znów weryfikowało moje nadzieje. Miłość kończyła się, ale zamieniała w dobrą znajomość – powiedziała w wywiadzie dla Twojego Imperium.

W święta Olga udostępniła zdjęcie wykonane w szpitalu, które zaniepokoiło jej fanów. Dopiero teraz zdradziła, co jej dolega.

Olga Bończyk ma zerwany staw skokowy

W pierwszy dzień świąt aktorka poinformowała, że uległa wypadkowi. W opisie zamieszczonym pod kadrem, na który mogliśmy zobaczyć ją siedzącą na wózku inwalidzkim, zastanawiała się nad tym, czy ma złamaną, czy zwichniętą nogę. Dopiero po dwóch dniach poinformowała o tym, jak zakończyła się wizyta w szpitalu. Na wstępie podziękowała lekarzom za fachową pomoc oraz zdradziła, że ma na nodze ortezę.

Moja profesjonalna orteza. Dziękuję Szpitalowi Praskiemu za natychmiastową pomoc.

Artystka przyznała, że przez kolejne dwa tygodnie będzie odpoczywać w domu, co jest dla niej niemałym wyzwaniem. Z opisu zamieszczonego pod kadrem wynika, że w najbliższym czasie miała zrealizować kilka zawodowych projektów, a wypadek pokrzyżował jej plany.

Od dziś dwa tygodnie na zwolnionych obrotach, bez możliwości prowadzenia samochodu … życiowy i zawodowy survival…

W dalszej części publikacji Olga zaczęła zastanawiać się, dlaczego doznała urazu. Po krótkich rozważaniach wywnioskowała, że to najwidoczniej znak od losu, że powinna trochę zwolnić.

Teraz zadaje sobie pytanie, czego ma mnie nauczyć ten wypadek…? Odpowiedź, która przychodzi mi do głowy: „masz zwolnić dziewczyno, żeby nie przegapić czegoś ważnego”
Zwolniłam i… przyglądam się światu… może naprawdę tuż za progiem czeka na mnie coś pięknego ?
Czego i Wam życzę.

Bończyk już w dniu, w którym doznała urazu, w odpowiedzi na komentarz jednego z internautów zdradziła, że ma zerwany staw skokowy, przez co lekarze musieli unieruchomić jej nogę.

Życzymy szybkiego powrotu do zdrowia.


Olga Bończyk

Olga Bończyk

Olga Bończyk miała wypadek w święta

Olga Bończyk miała wypadek w święta

Olga Bończyk – Szansa na sukces 2020 finał

Olga Bończyk – Szansa na sukces 2020 finał

Komentarze

  • Ewa pisze:

    Ja zwichnęłam lewą to jeszcze mogłam prowadzić auto z automatem, zdrowia
    Nie sądzę że orteza coś da, nogę trzeba nastawić, a nie wsadzać w ortezę, a tyle umieją lekarze

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×