Szukaj

Nina Terentiew wspomina Ryszarda Kotysa. Zdobyła się na piękne słowa. Nie wiedzieliśmy, że byli tak blisko

Nina Terentiew

Nina Terentiew

Nina Terentiew na Instagramie uczciła pamięć Ryszarda Kotysa. Dyrektor Programowa Polsatu zdobyła się na piękne słowa. Internauci są poruszeni. 

Ryszard Kotys od lat był związany z aktorstwem. Chociaż na swoim koncie zapisał mnóstwo niesamowitych ról, sympatię widzów przyniósł mu serial Świat według Kiepskich. Ponad dwadzieścia lat wcielał się tam w postać Mariana Paździocha, sąsiada głównego bohatera.

Niestety w czwartkowe południe do mediów dotarły smutne wieści – Kotys zmarł. Na temat ostatnich chwil życia aktora wypowiedziała się jego serialowa żona, Renata Pałys. Ujawniła, że mężczyzna na początku tygodnia trafił do szpitala. Głównym powodem był koronawirus:

Jak dotarła do nas wiadomość, że Rysiek jest w szpitalu na koronawirusa, to liczyliśmy się z tym po trochu – komentowała w Wirtualnej Polsce.

Nina Terentiew wspomina Ryszarda Kotysa. Zdobyła się na piękne słowa

Serialowego Mariana Paździocha pożegnał m.in. jego kolega z planu, Andrzej Grabowski. Swoim wspomnieniem podzieliła się też Nina Terentiew, dyrektor programowa Polsatu. Napisała, że był jedną z najważniejszych postaci w produkcji. Stworzył nietuzinkowego bohatera, którego pokochali widzowie:

Był jedną z najważniejszych postaci w serialu i jak każdą ze swoich ról, tak i tę zagrał znakomicie. Scenarzyści „Świata według Kiepskich” od początku wiedzieli, że Mariana Paździocha może zagrać tylko ON. Rysio stworzył nietuzinkową postać, którą zaskarbił sobie sympatię widzów i uznanie kolegów po fachu.

Terentiew dodała, że chociaż Kotys mógł uważać się za wielką gwiazdę, pozostał skromnym, szczerym człowiekiem:

Pomimo, że był wielkim aktorem, o czym świadczy wiele zagranych ról, nie lubił być w centrum zainteresowania. A jednak swoją skromnością, wielką klasą, charyzmą i ogromnym szacunkiem do pracy skupiał na sobie uwagę. W kontaktach osobistych zawsze w jego oczach dostrzegałam szczerość, dobroć i błysk humoru.

Dyrektor ujawniła, że aktor bardzo lubił postać, w którą się wciela. Cieszył się, że widzowie doceniali jego starania:

Rysio bardzo lubił graną przez siebie postać Mariana Paździocha. Cieszył się, że widzowie pokochali tego bohatera, chociaż na pierwszy rzut oka nie wzbudzał sympatii. Dziękujemy Ci za wszystkie wspólne lata na Osiedlu Kosmonautów. Będzie nam Ciebie bardzo brakowało! Nina Terentiew.

Post wywołał niemałe poruszenie. Internauci w komentarzach komentują te słowa, a także dzielą się swoimi wspomnieniami:

  • To był wspaniały człowiek, bo wszystkie Ryśki to fajne chłopaki.
  • Teraz gra dla nas z góry.
  • „Helena! Mam zawał!” teraz nabiera to poważnego znaczenia.

Ryszard Kotys miał 88 lat.


Andrzej Grabowski pożegnał Ryszarda Kotysa

Andrzej Grabowski pożegnał Ryszarda Kotysa

Ryszard Kotys nie żyje

Ryszard Kotys nie żyje

Ryszard Kotys nie żyje

Ryszard Kotys nie żyje

Dodaj komentarz

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×