Monika Zamachowska przewidziała problemy w małżeństwie. Jej chłodne słowa dziś nabierają szczególnego znaczenia
Monika Zamachowska i Zbigniew Zamachowski swoim ślubem w 2014 roku dosyć mocno zaskoczyli. To dla dziennikarki aktor porzucił żonę Aleksandrę Justę, z którą zostawił czworo dzieci. Rozpad jego małżeństwa był bardzo głośny, szczególnie że co pewien czas w mediach pojawiały się kolejne doniesienia i komentarze.
Zamachowska sama dolewała oliwy do ognia, opowiadając w wywiadach m.in., że Zbigniew był nieszczęśliwy i poniewierany jak niepotrzebny mebel. Nie oszczędziła także córki aktora. Żaliła się np., że musi pracować na jej alimenty, a Maria nie ma chłopaka ani pomysłu na życie.
W końcu dziewczyna w imieniu swoim i rodzeństwa ogłosiła, że nie życzy sobie, aby dziennikarka się o nich wypowiadała, bo wspólne nazwisko nie czyni z nich rodziny.
Interweniował także Zbigniew, który w jednym z wywiadów wyznał, że musi studzić gorącokrwistą Monikę, która niezbyt pochlebnie wypowiadała się o jego byłej żonie i dzieciach. Tłumaczył, to jej temperamentem, i że szybko mówi coś, a dopiero potem zastanawia się nad długofalowymi konsekwencjami.
Prowadzimy mały prywatny spór - ja żeby ograniczyć jej obecność w mediach tabloidowych, a ona, by wyjaśnić, jak jest naprawdę - mówił Zamachowski.
Mimo niełatwych przeżyć związanych z rozpadem rodziny, dzieci Zamachowskiego i Justy świetnie sobie radzą. Antoni Zamachowski skończył fotografię na Akademii Sztuk Pięknych w Poznaniu. Bronisława Zamachowska gra w filmach, a nawet była już nominowana do Orłów. Z kolei Maria Zamachowska, której oberwało się od Moniki, jest autorką materiałów reporterskich i pracuje w Radiu Nowy Świat. O drugim synu Zbyszka, Tadeuszu Zamachowskim, wiadomo tylko tyle, że uczęszczał do gimnazjum w Podkowie Leśnej.
Od piątku 20 marca media spekulują, czy małżeństwo Zamachowskich definitywnie się skończyło. Wiadomo, że aktor zabrał swoje rzeczy z mieszkania na Żoliborzu, w czym pomagał mu Antoni i firma przeprowadzkowa. Małżonkowie, póki co, milczą na temat doniesień. Jedynie Faktowi udało się usłyszeć od dziennikarki kilka słów:
Jest mi bardzo ciężko - powiedziała - Ale nie mogę i nie chcę o tym rozmawiać - dodała i urwała rozmowę.
W obliczu tych wydarzeń należy przypomnieć, że Monika Zamachowska w wielu wywiadach mówiła o tym, że jej związek jest obarczony sporym ryzykiem. Czyżby przewidziała rozstanie?
Czy Monika Zamachowska przewidziała rozpad związku ze Zbigniewem Zamachowskim?
Monika Zamachowska już kilka lat temu mówiła o tym, jak trudny jest jej związek ze Zbyszkiem. Mimo to podjęli ryzyko i budowali relację.
I dla mnie, i dla Zbyszka jest to już trzecie małżeństwo, oboje doskonale więc wiemy, że wszystko może się skończyć - mówiła Twojemu Imperium.
I dodała:
Od początku wiedzieliśmy, że nasz związek jest obarczony wysokim ryzykiem. I dla mnie, i dla Zbyszka jest to już trzecie małżeństwo, oboje doskonale więc wiemy, że wszystko może się skończyć. Nie mamy wspólnych dzieci, które mogą być mocnym spoiwem rodziny, choć nie muszą - stwierdziła - Najważniejsza jest czujność na potrzeby i emocje drugiego człowieka oraz na tę codzienność, która, niestety, potrafi zabić każdą miłość.
Czyżby wypowiedziała wówczas prorocze słowa?