Gdy media na całym świecie zaczęły informować o gwałtownie pogarszającym się stanie zdrowia babci Harry'ego, królowej Elżbiety II, wnuk przerwał wizytę w Niemczech i poleciał do jej rezydencji w Szkocji. Wraz z nim na pokład samolotu nie wsiadła jednak jego żona, co wywołało wiele kontrowersji. Część fanów dynastii sugerowała nawet, że Meghan nie była w stanie odłożyć osobistych antypatii i sama podjęła decyzję o tym, żeby nie odwiedzić rodziny męża. Prawda okazała się odmienna.
Meghan Markle dostała zakaz na lot do Szkocji. Dlaczego?
Brytyjski tabloid The Sun, powołując się na swoje źródło, napisał, że to król Karol III zabronił Harry'emu, ażeby ten zabrał Meghan do zamku Balmoral.
Jeszcze inne wieści przekazał bardziej poważany The Telegraph. Dziennikarze konserwatywnej gazety podali, że Harry początkowo w ogóle nie został wezwany do Szkocji, do której zmierzali już pozostali członkowie rodziny, w tym jego starszy brat. Podobno obecności małżonka Meghan nie życzyli sobie właśnie książę William i świeżo upieczony monarcha.
Jak oceniacie takie stanowisko royalsów?