Mecz Polska-Argentyna. Mistrzowska akcja Wojtka Szczęsnego. Messi do samego końca nie wierzył w to, co się stało. Spójrzcie na jego minę!

Mecz Polska-Argentyna

Mecz Polska-Argentyna

Mecz Polska-Argentyna. Lionel Messi zmarnował szansę na rzut karny. Brawurowa akcja Wojtka Szczęsnego. Mina Argentyńczyka mówi wszystko.

Dziś o godzinie 20:00 rozpoczął się mecz Polska-Argentyna. To już ostatnie spotkanie naszej reprezentacji w grupie C. Wcześniej wygraliśmy z Arabią Saudyjską (2:0) i zremisowaliśmy z Meksykiem (0:0). Dziś do boju wystawiono następujących zawodników: Wojciecha Szczęsnego, Matty’ego Casha, Kamila Glika, Jakuba Kiwiora, Bartosza Bereszyńskiego, Piotra Zielińskiego, Grzegorza Krychowiaka, Krystiana Bielika, Karola Świderskiego, Przemysława Frankowskiego.

W przeciwnej drużynie zagrali: Emiliano Martinez, Nahuel Molina, Cristian Romero, Nicolas Otamendi, Marcos Acuna, Rodrigo De Paul, Enzo Fernandez, Alexis Mac Allister, Angel Di Maria, Leo Messi, Julian Alvarez.

Starcie rozegrało się na stadionie w stolicy Kataru, Dosze.

Mecz Polska-Argentyna. Mina Lionela Messiego po zmarnowanej akcji

W trzydziestej ósmej minucie arbiter, Danny Makkelie, podjął skrajnie kontrowersyjną decyzję: podyktował rzut karny dla Argentyny. Nastąpiło to po zderzeniu Szczęsnego i Messiego. Na szczęście naszemu obrońcy udało się obronić bramkę. Tym samym wywołał falę entuzjazmu w całej Polsce. Spójrzcie tylko na minę Argentyńczyka na poniższym wideo!

Chyba do końca nie wierzył w to, że Szczęsnemu uda się zachować zimną krew! Jeszcze, gdy odbiegał spod bramki, patrzył w jej stronę.

Na decyzji trenera nie zostawili suchej nitki komentatorzy sportowi.

Samo podyktowanie rzutu karnego uważam za totalne nieporozumienie. Tak „miękkiego” karnego dawno nie było. Już ten podyktowany w meczu z Arabią Saudyjską, to już było spore nadużycie. Kompletnie tego nie rozumiem. Sędzia jeszcze przecież bardzo długo to sprawdzał. Można powiedzieć jednak, że sprawiedliwości stało się zadość, bo Wojtek Szczęsny obronił strzał Messiego – ocenił Radosław Majdan.

Głos zabrał nawet… prezydent Andrzej Duda, który skomentował „tłitem”.

Delikatnie mówiąc, kontrowersyjna decyzja sędziów o podyktowaniu rzutu karnego przeciw Polsce. Odpowiedzią na to jest SPOKOJNA i GENIALNA obrona Wojciecha Szczęsnego! BRAWO!!!! –  skwitował.

Więcej ujęć z meczu w galerii pod tekstem.

Mecz Polska-Argentyna. Relacja

Ostra rywalizacja trwała od pierwszych minut meczu. Już siódmej minucie Szczęsny obronił strzał Messiego. W trzydziestej ósmej minucie arbiter, Danny Makkelie, podjął skrajną decyzję: podyktował rzut karny dla Argentyny. Na szczęście Szczęsnemu udało się go obronić! Messi po raz kolejny musiał się obejść smakiem. Druga połowa nie szła już po naszej myśli. W czterdziestej szóstej minucie było już 1:0 dla Argentyny. Celną bramkę strzelił nam Alexis Mac Allister. Po trzech minutach sędzia dał żółtą kartkę Marcosowi Acunie. Kolejny cios przyszedł w sześćdziesiątej siódmej minucie. Wtedy celny strzał wyprowadził Julian Alvarez.

Mecz zakończył się porażką naszej reprezentacji z wynikiem 2:0.

Zobacz także: Mundial 2022: Polska-Argentyna. Gwiazdy dopingują biało-czerwonych: Anna Lewandowska, Paulina Krupińska, Edyta Herbuś, Natalia Szroeder i inni [DUŻO ZDJĘĆ]

Mundial 2022. Czy Polska wyszła z grupy?

Równoległe z meczem Polska-Argentyna rozgrywało się starcie Meksyk-Arabia Saudyjska. Arabowie przegrali je z wynikiem 2:1. Co to oznacza? Wychodzimy z grupy i gramy dalej mimo porażki. Sytuacja w tabeli kształtuje się następująco: Argentyna – 6 punktów, Polska – 4 punkty, Meksyk – punkty – 4, a Arabia Saudyjska – 3. Na naszą korzyść wpłynęło to, że bilans bramkowy Meksyku po meczu z Saudami wynosi minus jeden.

W kolejnej rundzie naszym pierwszym przeciwnikiem będzie Francja.

Wojciech Szczęsny komentuje zwycięstwo nad Messim

Po meczu Wojciech udzielił krótkiego wywiadu, komentując to, w jaki sposób pokonał argentyńskiego strzelca.

Cieszę się, że obroniony karny coś dał w końcowym rozrachunku. Duża satysfakcja. Karny? Powiedziałem od razu sędziemu, że dotknąłem Messiego ręką w twarz. Kontakt był, ale karny moim zdaniem nie. Sędzia podyktował inaczej. Dobrze! Mogłem się popisać – mówił z dumą. I dodał: Mogę teraz powiedzieć, że wiedziałem, gdzie strzeli karnego. Wtedy nie byłem taki pewny. Fajnie, no bo byłem winny to zespołowi. Leo niektóre karne uderza mocno. Wiedziałem, że jak mocno to raczej w moją lewą stronę. Widziałem, że się nie zatrzymywał, więc poszedłem, wyczułem, obroniłem – jesteśmy szczęśliwi!

Więcej przeczytacie tutaj.


Mecz Polska-Argentyna. Mina Lionela Messiego po zmarnowanej akcji

Mecz Polska-Argentyna. Mina Lionela Messiego po zmarnowanej akcji

Mecz Polska-Argentyna. Mina Lionela Messiego po zmarnowanej akcji

Mecz Polska-Argentyna. Mina Lionela Messiego po zmarnowanej akcji

Mecz Polska-Argentyna

Mecz Polska-Argentyna

Komentarze

Najczęściej czytane dziś

Może Cię zainteresować

×