Marcelina Zawadzka wylądowała w szpitalu. Powód? Sztuczne rzęsy. Teraz ostrzega fanki przed fatalnym w skutkach błędem

Marcelina Zawadzka trafiła do szpitala przez sztuczne rzęsy

Marcelina Zawadzka trafiła do szpitala przez sztuczne rzęsy

Marcelina Zawadzka dokleiła rzęsy i trafiła do szpitala. Musiała przejść nieprzyjemny i bolesny zabieg. Teraz ostrzega fanki przed podobnym błędem. 

Marcelina Zawadzka uchodzi za jedną z najbardziej atrakcyjnych kobiet w polskim show-biznesie. Jej urodę docenili nie tylko Polacy, którzy w 2013 roku przyznali jej tytuł Miss Polonia, ale także międzynarodowe jury podczas konkursu Miss Universe. Modelka była pierwszą od 23 lat Polką, która awansowała do ścisłego grona szesnastu najpiękniejszych kobiet świata.

Po konkursach piękności, przez które Zawadzka szła jak burza, okazało się, że wygląd to nie wszystko, co ma do zaoferowania. Marcelina świetnie sprawdziła się w roli prowadzącej najróżniejsze formaty telewizyjne, w tym te emitowane na żywo. Przez kilka miesięcy była gospodynią Pytania na śniadanie, pojawiała się w The Voice of PolandBake Off. Po odejściu z TVP została gwiazdą Polsatu, gdzie prowadzi show Farma.

Poza telewizją 33-latka spełnia się jako influencerka. Jej konto na Instagramie śledzi już prawie 650 tysięcy fanów. Dziś przekazała fanom niepokojące wieści dotyczące jej stanu zdrowia. Chce w ten sposób ostrzec innych przed popełnieniem podobnego, przykrego w skutkach błędu.

Marcelina Zawadzka w szpitalu przez sztuczne rzęsy

Nie jest tajemnicą, że wygląd w show-biznsie jest niezwykle ważny. Zwłaszcza jeśli chodzi o pracę przed kamerami. Marcelina dokłada wszelkich starań, żeby za każdym razem prezentować się nienagannie. Wkłada kreacje od najlepszych projektantów, a o jej makijaż dbają najbardziej utalentowani wizażyści. Zdarza się jednak, że niektóre zabiegi upiększające wykonuje sama, w domowym zaciszu.

W czwartek Marcelina zdradziła, że zdecydowała się dokleić sztuczne rzęsy, co miało przykre w skutkach konsekwencje. Samodzielna praca pod presją czasu zakończyła się tragedią. Konieczna była wizyta w szpitalu:

Wiecie, że mam swoje naturalne rzęsy, doklejam kępki tylko, gdy maluje mnie makijażystka, gdyż nie umiem sama i nie widzę takiej potrzeby. Zazwyczaj malują mnie osoby zaufane. Czasami się to nie udaje, bo nie zawsze jest na to czas. Tutaj chodziło o sposób doklejania rzęs – napisała Marcelina Zawadzka.

Piękna prezenterka wyjaśniła, że doszło do zatkania kanaliku rzęsowego i infekcji, a zabieg określiła jako „słaby i nieprzyjemny”:

Zawsze (chociaż lekko) tuszuję swoje rzęsy i doklejam kępki, dzięki czemu później przy demakijażu razem z tuszem i kępkami odchodzi klej. Doklejanie rzęs do samej czystej powieki doprowadziło u mnie do zatkania kanaliku rzęsowego i infekcji. Tego kleju nie mogłam pozbyć się przez dwa dni. Więc tak, wczoraj musiałam oczyścić powiekę od spodu, wyłyżeczkować, wyczyścić. Słabe, nieprzyjemne.

Mamy nadzieję, że miss szybko wróci do formy.


Marcelina Zawadzka trafiła do szpitala przez doklejone rzęsy

Marcelina Zawadzka trafiła do szpitala przez doklejone rzęsy

Marcelina Zawadzka ze sztucznymi rzęsami

Marcelina Zawadzka ze sztucznymi rzęsami

Marcelina Zawadzka w sesji Kevina Ostajewskiego – fotografa Paris Hilton i Britney Spears

Marcelina Zawadzka w sesji Kevina Ostajewskiego – fotografa Paris Hilton i Britney Spears

Komentarze

  • Gość pisze:

    Myślę ze to gradowka była i trzeba było przyciąć

  • Gość pisze:

    I po co powiększyła te wargi. Ma teraz okropne olbrzymie. Była ładna teraz coraz gorzej.

  • Gość pisze:

    Osoby wypowiadające się powyżej emanują brakiem inteligencji…. straszne z jakimi wypowiedziami ludi mamy do czynienia… jak się nie znasz, to się nie wypowiadaj i nie obrażaj bo sama lub sam masz problem ze sobą spojż w lustro – tylko się nie przestrasz. Sorry, ale baby bez jakiegokolwiek makijażu wyglądają na niezadbane… jak wstanę -tak idę… porżka.

    • Sztuczna lala pisze:

      Pewnie całkowita racja, te komentarze piszą paskudztwa co ich nie stać , albo sa tak brzydkie ze i tak im nic nie pomoze

    • Gość pisze:

      Tak to ma Pani rację jak wstają tak wychodzą na ulicę

  • Gość pisze:

    Sztucznych rzęs nie dokleja się do powieki tylko do swoich naturalnych rzęs. Masakra

  • Lolo pisze:

    O fuuuj!!!! Obrzydliwa akcja. Przestroga dla tych co sztucznymi ogromnymi „miotłami”🤢🤮zamiatają chodniki! Sztuczne rzesy to nosi patola z nizin 😁jestem w szoku ze ogóle ktos to robi. Oko obleśne wyglada w sztucznych rzęsach nie widac źrenicy bo przysłania ją chińszczyzna a one jeszcze ida dumne plus mega wary zrobione po tanioszy gdzies u po zal sie Boze kosmetyczki🤦🏼‍♀️🤮

  • Gość pisze:

    To jest zlotowa to teraz ma

  • Gość pisze:

    Taka piękna, a taka głupia.

Najczęściej czytane dziś

Może Cię zainteresować

×