Marcelina Zawadzka w skąpym bikini pręży się na plaży, ale to internauci są w raju: "Bogini"
Marcelina Zawadzka postanowiła naładować akumulatory przed zbliżającymi się projektami i pojechała na wakacje na Bahamy. Tam korzysta ze słońca, wody i odpoczywa, ile się da. Zrobiła też przyjemność fanom i opublikowała fotografię w skąpym bikini.
Marcelina Zawadzka w bikini na Bahamach. Jak wygląda?
Zawadzka skończyła w styczniu 31 lat, ale wciąż wygląda jak bogini. Nie zamierza tego ukrywać, nie jest pruderyjna i jako modelka przywykła traktować swe ciało jako narzędzie pracy, więc nie ma najmniejszego problemu z jego odsłanianiem. Obecnie przebywa na Bahamach i fotografią w skąpym, pomarańczowym bikini wprawiła fanów w zachwyt.
Opalona skóra, długie nogi, płaski brzuch, ponętny biust, rozwiane wiatrem włosy, piękna sceneria. Czegóż więcej trzeba? Zdjęcia rozgrzały internet do czerwoności, a prezenterka bez grama makijażu na twarzy wygląda idealnie.
Prezenterka pojechała odpocząć, ale zdradziła, że miejsce, które wybrała, zachęca raczej do aktywności. Wyznała także, że znalazła swój raj na Ziemi.
Jestem w raju! Bahamy to doskonałe miejsce na odpoczynek i regenerację sił. Dużo się działo od początku roku i chyba pierwszy raz w życiu mam potrzebę „nicnierobienia”, chociaż tu ciężko o leniuchowanie, plaże są tak pięknie, że dech zapiera, warunki do nurkowania - wymarzone, no i cudowne, barwne rafy koralowe. I’m in heaven... - napisała zachwycona.
Obserwujący Marceliny nie mogli wyjść z podziwu, oglądając zamieszczone fotki.
- Ogień.
- Przepiękna kobieta!
- Figura marzenie!
- Jak ty wyglądasz! Boska!
- Seksowna kobieta! - piszą zachwyceni.
Nic dziwnego, Marcelina może się poszczycić idealnym ciałem, nic więc dziwnego, że wprawia internautów w zachwyt.