Szukaj

Małgorzata Rozenek została zatrzymana przez policję. Radosław Majdan dosadnie podsumował jej umiejętności za kółkiem

Małgorzata Rozenek

Małgorzata Rozenek

Małgorzata Rozenek została złapana przez policję. O wszystkim opowiedziała w programie Rozenek cudnie chudnie. Co zdradziła i jakie były konsekwencje?

1 lutego na antenie TVN Style swoją wielką premierę miał długo zapowiadany program Małgorzaty Rozenek o odchudzaniu, Rozenek cudnie chudnie. Gwiazda pokazuje kobietom, jak wyglądała jej walka o perfekcyjną sylwetkę po trzecim porodzie. 42-latka testuje w obecności kamer sposoby na szybkie gubienie kilogramów i odpowie na pytania, czy są one skuteczne.

W pierwszym odcinku nie brakowało emocji, Małgosia pokazała także, że ma niesamowity dystans do siebie i z rozbrajającą szczerością, podczas ważenia zdradziła, że ma silikon w ciele. Kiedy Miła, która pomaga jej w odzyskaniu formy, wyciągnęła wagę precyzyjnie wskazującą nie tylko masę, ale i ilość tłuszczu, mięśni i wody w organizmie, gwiazda zapytała:

To powie całą prawdę o mnie. Wykazuje to też zawartość silikonu?

Natomiast w drugiej części, którą już można zobaczyć na Playerze, a którego premiera w poniedziałek, 8 lutego o 20.1 w TVN Style, chwilami jest bardzo zabawnie. Rozenek między innymi zdradziła, że została zatrzymana przez policję.

Małgorzata Rozenek została zatrzymana przez policję. Dlaczego?

Małgorzata Rozenek o wagę sprzed trzeciej ciąży walczy nie tylko w kuchni. Zaczęła też sporo się ruszać. Jej ukochaną formą aktywności jest rower. Posiada piękny, złoto-różowy, którym chętnie się przemieszcza.

Bardzo pokocałam rower. (…) Staram się załatwiac wszystkie sprawy na rowerze. Niezależnie od pogody. Ja po prostu, jak powiedział to mój mąż, że jeżeli, ktoś uważa, że jestem złym kierowcą, to znaczy, że nie widział mnie na rowerze.

To właśnie podczas jazdy ukochanym jednośladem Małgorzatę zatrzymała policja.

Ale ja uwielbiam jeździć. Szczególnie po takich ładnych uliczkach. Gorzej, jak już przejdę na ulicę. Kiedyś mnie nawet policjant zatrzymał. Najpierw dostałam reprymendę, że jeżdżę po chodniku, bo podobno nie wolno, a potem pan policjant dał mi rerymendę, że jeżdżę po ulicy. Tam, gdzie nie ma ścieżek rowerowych trzeba jeździć po chodniku, no to jest takie wiesz, ciągle źle – żaliła się Rozenek.

Kiedy opowiedziała tę historię, za zakrętem natknęła się na patrol policji.

O f*ck – wymsknęło się Małgorzacie – Mam nadzieję, że to nie po mnie.

Potem grzecznie powiedziawszy: Dzień dobry panom policjantom, pojechała w swoją stronę. Jak widać rowerowa pasja przysparza Rozenek sporo przygód. Miejmy nadzieję, że już wkrótce opanuje skomplikowane, jak się okazuje, zasady poruszania się jednośladem po mieście.


Małgorzata Rozenek - Rozenek cudnie chudnie

Małgorzata Rozenek - Rozenek cudnie chudnie

Małgorzata Rozenek - Rozenek cudnie chudnie

Małgorzata Rozenek - Rozenek cudnie chudnie

Małgorzata Rozenek - Rozenek cudnie chudnie

Małgorzata Rozenek - Rozenek cudnie chudnie

Dodaj komentarz

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×