Pierwsze kłopoty w luksusowej willi Rozenek. Pokój Henia cudny, ale coś spędza sen z powiek Małgorzaty

Rozenek - kłopoty w nowej willi

Rozenek - kłopoty w nowej willi

Małgorzata Rozenek przeprowadziła się do luksusowej willi. W relacji na Instagramie opowiedziała o pierwszych problemach, jakie napotkała. To spędza jej sen z powiek.

Małgorzata Rozenek razem z rodziną wprowadziła się do luksusowej willi. Cały czas relacjonuje to, w jaki sposób zagospodarowują nowy dom i jak urządzają poszczególne wnętrza. Tym razem pokazała pokój Henia i zwierzyła się z problemu, na który niespodziewanie się natknęli.

Małgorzata Rozenek pokazała pokój Henia

Małgorzata Rozenek i jej najbliżsi postanowili powiększyć swoją przestrzeń życiową. Wynajęli piękny dom. Jak wynika z doniesień medialnych, nieruchomość ma ponad 300 m kw. i znajduje się na warszawskim Wilanowie, a koszt jej wynajmu to 30 tys. zł miesięcznie. Od kilku dni rodzina rozpakowuje kartony, w których przewiozła wszystkie swoje rzeczy. Urządzają się w nowym gniazdku, a Małgorzata Rozenek co jakiś czas odsłania kolejne zakątki przed swoimi obserwatorami.

Tym razem pokazała między innymi pokój Henia. Wnętrze robi wrażenie. Chłopiec będzie spał w łóżeczku z baldachimem. Znajdują się w nim szuflady, w których Henio znajdzie swoje ulubione zabawki. Ma także w pokoju biały stolik z dwoma krzesłami, które są ustawione tuż przy oknach. Poduszki ułożone w rzędzie na parapecie są powleczone w jasne poszewki, a na jednej z nich widnieje imię najmłodszego syna Małgosi.

Cały pokój utrzymany jest w jasnych kolorach. Jest elegancko i funkcjonalnie.

Małgorzata Rozenek o problemie w luksusowej willi

W dzisiejszej relacji Małgorzata kontynuowała opowieści o tym, jak jej rodzina urządza się w domu. Zwierzyła się też ze sporego problemu, na który się natknęli, a którego z pewnością nie mogli się spodziewać. Otóż Franceska, najmniejszy z psiaków ze stadka towarzyszącego rodzinie, musi być stale na oku, gdyż jest tak mała, że ucieka przez przerwy między szczeblami bramy, co jest dla niej bardzo niebezpieczne.

Musimy pilnować Franceski, bo jest tak mała, że ucieka między szczeblami w bramie. To kolejne wyzwanie – mówiła – To kolejna rzecz, która musimy uwzględnić w naszym planie działania. Chyba zrobienie dla Franceski jakiejś siatki.

Jak widać jeszcze sporo pracy przed Małgosią i Radosławem. Jednak tak wygodne miejsce zamieszkania jest warte tego wysiłku.


Małgorzata Rozenek - pokój Henia

Małgorzata Rozenek - pokój Henia

Małgorzata Rozenek - pokój Henia

Małgorzata Rozenek - pokój Henia

Małgorzata Rozenek - pokój Henia

Małgorzata Rozenek - pokój Henia

Komentarze

  • GośćAnja pisze:

    Sliczny pokój syna.Cudowne miejsce zamieszkania pod każdym względem.Zycze dużo szczęścia które napewno będzie w nowym domu.Jestescie WSPANIALA RODZINA.

    • Gość pisze:

      Naprawde !!! mimo wielkiej popularnosci jako celebrytow SZKODA MI ICH !!! Oni chyba nie rozumieja problemow ludzi zwyklych , typu co dam dzisiaj dziecim do jedzenia , za co wykupie lekarstwa dla dzieci i tym pidobne !! ŻEEEENADA !!

  • Gość pisze:

    No problem okropny nie wiem jak ty go rozwiążesz biedny piesek ma kompletnie kopniętą panią.Trzymaj się Francescapozdrawiam

  • Gość Wicek pisze:

    Przypomina lekturę że szkoły podstawowej pt: stara szkapa

  • Gość Wincenty pisze:

    Przypomina lekturę że szkoły podstawowej pt: ” stara szkapa „

  • GośćWincek pisze:

    Przypomina lekturę że szkoły podstawowej pt: ” s t a r a s z k a p a „

  • Gość Agnieszka pisze:

    A dlaczego Henio ma jeszcze pampersa założonego chyba to już nie ten wiek i ten smoczek w buzi on ma już 2 latka moje dzieci już dawno z tego wszystkiego wyszły. Słyszałam panie skarżące się w przedszkolu że dziecko ma jeszcze założony pampers pomimo że ma 3 lata i jeszcze nie sygnalizuje swoich potrzeb.Oj widać na tych zdjęciach prawdziwy wiek Gosi twarz taka jakąś dziwna wychudzona niezbyt to dobrze wygląda.A dla pieska można założyć specjalną siatkę o małych oczkachi na odpowiednią wysokość i pies nie ucieknie moja sąsiadka tak zrobiła i po problemie.

    • Gość pisze:

      Ty się chwalisz czy żalisz? TWOJE dzieci miarą wszechrzeczy. Żałować Cię trzeba. I pokaż, jak Ty świeżo wyglądasz po tym odpieluchowaniu XD.

    • Gość pisze:

      A moje nie. To kwestia indywidualna. Mniej krytyki i więcej pokory. Ale to niestety jest trudne prawda? Ale niestety Polacy mają to we krwi.

    • Gość pisze:

      A moje jedno dziecko …mówiło pełnymi zdaniami …załatwiało się na nocnik lub ubikacje…w wieku jednego roku natomiast drugie zrobiło to w wieku 2,5 roku nie ma reguły każdy inny …a ciekawe jak Pani wygląda ??? Widzę tu Panią wszechwiedząca porąbana matkę polke…

  • Gość pisze:

    ja dla mojego psa musiałam założyć siatkę metalowa na cały żywopłot , wszystko można rozwiązać

    • Michał pisze:

      Gośka nie strasz dzieci bo boją się zasnąć a dla czego to chyba się domyslisz

  • Gość pisze:

    Małgosia na tych zdjęciach wygląda na bardzo zmęczoną i wychudzoną ,jeszcze troche to będzie taką suchą śliweczką .To nie ten wiek na taką chudość

Najczęściej czytane dziś

Może Cię zainteresować

×