Meghan i Harry uczcili Dzień Pamięci
W Anglii obchody Dnia Pamięci były dużo bardziej skromne niż zazwyczaj. Dzisiaj w Londynie odbyły się obchody Remembrance Sunday (Niedziela Pamięci), które poprzedzają Międzynarodowy Dzień Pamięci, który jest obchodzony 11 listopada.
Z powodu COVID-19 widzowie zostali poproszeni o trzymanie dystansu i uczestniczenie w minucie ciszy z progów własnych domów. Księżna Kate towarzyszyła księciu Williamowi, który złożył wieniec w Cenotafie, podobnie jak jego ojciec, książę Karol, który działał w imieniu królowej.
Aby zastosować się do zaleceń dotyczących bezpieczeństwa, Elżbieta II obserwowała wydarzenia z oddzielnego balkonu.
Jak się okazuje, Harry i Meghan, mimo że nie było ich w Londynie, odwiedzili Cmentarz Narodowy Los Angeles, by we własnym zakresie uczcić Dzień Pamięci. Para złożyła kwiaty, które księżna zerwała z ogrodu w Santa Barbara, na grobach dwóch żołnierzy ze Wspólnoty. Jeden z nich służył w Royal Australian Air Force, a drugi w Royal Canadian Artillery.
Położyli także wieniec na obelisku na cmentarzu, na którym znajduje się tablica z napisem „Pamięci ludzi, którzy ofiarowali swoje życie w obronie swojego kraju”. Książę Harry podpisał także wstęgę na bukiecie: „Dla wszystkich, którzy służyli i służą. Dziękuję”.
Przypomnijmy, że sam służył w armii przez 10 lat, dwukrotnie był w Afganistanie. Posiada stopnie majora, dowódcy porucznika i dowódcy eskadry. Po powrocie ze służby stworzył Invictus Games - rozgrywki dla kontuzjowanych i niepełnosprawnych weteranów.
Przemawiając w niedzielnym podcaście Declassified, książę mówił w poruszający sposób o znaczeniu oddawania hołdu poległym żołnierzom, nawet podczas pandemii. Powiedział: „Nawet kiedy nie możemy być razem, pamiętajmy”.