Hojny książę zadbał o to, aby zabezpieczyć krewnych. Zapisał im w testamencie majątek o wartości 30 milionów funtów i szereg cennych przedmiotów. Wśród nich znalazła się kolekcja 13 tysięcy książek, które miały dla niego, jako zapalonego czytelnika, bardzo wielką wartość.
Dziś rodzina pojawiła się w Opactwie Westminsterskim na mszy za duszę krewnego. Wśród zgromadzonych znaleźli się: królowa, księżna Kate, książę William, księżniczka Charlotte, książę George, książę Carol, księżna Camilla i księżna Anna.
Królowa Elżbieta II płakała na mszy za zmarłego męża
Media dostały zgodę na wejście do katedry. Na ich nagraniach zarejestrowano królową, dla której msza była pierwszym publicznym występem od pięciu miesięcy. Monarchini nie mogła powstrzymać łez, co było widać na jednym z ujęć. Płakała, choć jeszcze kilka chwil wcześniej próbowała panować nad emocjami.
Wielu internautów zwróciło uwagę na jej kiepską formę. Niestety niektórzy z nich boją się, że widzieli ją po raz ostatni. Jedna z fanek monarchii napisała na Twitterze:
Stan zdrowia królowej Elżbiety II uległ pogorszeniu?
Niestety monarchiści mają powody, by się martwić. Msza potwierdziła, że Elżbieta ma poważne problemy z poruszaniem się, o czym pisaliśmy kilka dni temu. Informator z kręgu royalsów podał wtedy, że monarchini musi korzystać z wózka inwalidzkiego.
Podczas dzisiejszej uroczystości, co prawda, nie jeździła na wózku, ale podpierała się przy pomocy laski, a i tak stale eskortował ją książę Andrzej.
Mamy nadzieję, że stan monarchini wkrótce się poprawi.