Koronacja będzie kosztowała brytyjskich podatników łącznie ok. 250 milionów funtów. Lwią część tej sumy pochłoną wydatki na zapewnienia bezpieczeństwa jej uczestnikom.
Dziś od samego rana globalna opinia publiczna zastanawia się nad tym, czy w trakcie wydarzenia dojdzie do wpadek. Przypomnijmy, co działo się kilka miesięcy temu.
Król Karol III straszył poddanych minami. Zdjęcia
We wrześniu ub.r. Windsor wziął udział w uroczystej proklamacji w sali tronowej w Pałacu św. Jakuba. Monarcha złożył przysięgę przed Radą Akcesyjną, po czym podpisał odpowiednie dokumenty.
Wszystko relacjonowała "na żywo" BBC, dzięki czemu telewidzowie zobaczyli szokującą scenę. W pewnym momencie Karol zaczął wykrzywiać twarz i straszyć minami. Jak sugerowali internauci, sprowokowało go do tego, że biurko, przy którym siedział, było zawalone niepotrzebnymi przedmiotami.
Oby dziś Jego Wysokość zdołał powstrzymać emocje.