Piosenkarka na co dzień żyje we Włoszech, gdzie karierę robi jej mąż – Wojciech Szczęsny. Przez ostatnie miesiące Marina nawiązała wiele bliskich znajomości z Włochami, z którymi pozostaje w stałym kontakcie. Gwiazda doskonale wie, co w ostatnim czasie dzieje się na ulicach Rzymu i innych dużych miast. Według najnowszych statystyk 11 marca na półwyspie Apenińskim odnotowano aż 196 kolejnych zgonów i ponad dwa tysiące zakażeń.
Koronawirus we Włoszech. Marina Łuczenko apeluje do Polaków
Marina uważa, że Włosi popełnili fatalny błąd. Mimo decyzji o zamknięciu szkół społeczeństwo potraktowało ten czas jako czas wakacji. Dzieci i rodziny spotykały się w restauracjach, domach i galeriach handlowych, gdzie najprościej o zarażenie się koronawirusem.
Gwiazda zaapelowała do swoich fanów, by nie wychodzili z domów jeśli zostanie ogłoszona kwarantanna. Artystka prosi o rozwagę i rozsądne podejście do tematu. Łuczneko zwraca uwagę, by przestrzegać podstawowych zasad, które pozwolą zmniejszyć ryzyko zarażenia. Na tę chwilę jedynym środkiem profilaktyki jest higiena osobista – częste, bardzo dokładne mycie rąk ciepłą wodą i sporą ilością mydła.
Jak zapobiegać zakażeniu koronawirusem? Przede wszystkim nie powinno się wyjeżdżać do krajów, gdzie występuje najwięcej przypadków koronawirusa, tj. Chin, Korei Płd., Japonii, Iranu i Włoch. W przypadku pobytu powyżej 14 dni lub w razie kontaktu z osobą zakażoną należy niezwłocznie telefonicznie powiadomić o tym stację sanitarno-epidemiologiczną lub zgłosić się do najbliższego oddziału zakaźnego. Należy unikać kontaktu z innymi osobami.
Więcej o obecnie panującej sytuacji we Włoszech napisała inna polska WAG – Laura Słowiak. Jej wpis przeczytasz tutaj.