Szukaj

Wściekła jak osa Kinga Rusin ostro rozlicza się z policją. „Wara!”

Kinga Rusin

Kinga Rusin

Kinga Rusin na Instagramie zabrała głos w sprawie zatrzymania fotoreporterki Agaty Grzybowskiej. Dodała bardzo mocny wpis. 

Kinga Rusin po piętnastu latach zrezygnowała z prowadzenia Dzień Dobry TVN. O powodach swojej decyzji opowiedziała w oficjalnym oświadczeniu. Zdradziła, że chociaż w śniadaniówce już się nie pojawi w roli prowadzącej, być może wróci do telewizji z nowym programem. Chciałaby zajmować się poważnymi tematami:

Z pewnością chciałabym prowadzić program ostrzejszy, bardziej kontrowersyjny. Realizacja moich konkretnych wizji nie jest łatwa. Rozmowy trwają. Chcę też zająć się dziennikarsko poważniejszymi tematami i razem z własnym zespołem produkować reportaże i dokumenty.

Kinga Rusin o zatrzymaniu Agaty Grzybowskiej. Padły mocne słowa

Chociaż Rusin odeszła z telewizji, ale jest aktywna w sieci. Prowadzi konto na Instagramie, gdzie zabiera głos w ważnych sprawach. Właśnie tam wspiera kobiety w walce o swoje prawa. Teraz wypowiedziała się na temat zatrzymania przez policjantów fotoreporterki Agaty Grzybowskiej podczas kobiecych protestów:

Wara od dziennikarzy! I wara od kobiet! Sprawa zatrzymania fotoreporterki Agaty Grzybowskiej podczas kobiecych protestów jest symboliczna. Dziennikarz-kobieta pokazująca prawdę i swoją legitymację to dla tej władzy najwyraźniej kwintesencja wroga. Dziennikarze zadający ostre pytania, obnażający kłamstwa czy dokumentujący prawdę, tekstem czy ZDJĘCIEM, to dla władzy realne zagrożenie.

Dodała, że w jej ocenie władzy nie tylko nie podobają się dziennikarze, którzy zadają niewygodne pytania, ale także kobiety, które chcą o walczyć o swoje prawa:

Kobiety również, szczególnie wtedy gdy masowo walczą o swoje prawa. Miały się podporządkować. Miały cierpieć rodząc. Miały nie dzwonić, gdy znęcają się nad nimi w domu (i dlatego obcięto fundusze na linie pomocowe). Miały być pozbawiane ochrony prawnej – przykładem działania w kierunku wypowiedzenia konwencji „O zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet”.

Kinga Rusin podkreśliła, że takie zachowania się nie zgadza:

Obraz fotoreporterki dokumentującej protest kobiet, pokazującej legitymację, uprowadzanej przez osiłków w mundurach, to odrażająca stop-klatka działań tego reżimu. Tak samo jak zdjęcia drobnej dziewczyny — przechodnia, wynoszonej za nogi przez czterech „służących społeczeństwu” policjantów. Tak samo jak zdjęcia antyterrorystów „po cywilnemu”, wysłanych na kobiece demonstracje i używających tam pałek teleskopowych. Nie mówię nawet o innej żenadzie: „stróżach prawa” używających w stosunku do tysięcy młodych kobiet w całej Polsce metody pt. „sprawdzanie tożsamości” po to, żeby je zastraszyć, żeby odechciało im się protestować.

Na wpis zareagowało mnóstwo internautów. Część z nich zgadza się ze stanowiskiem, które prezentuje Kinga Rusin.

Sprawa zatrzymania Agaty Grzybowskiej. O co chodzi?

W poniedziałek po godzinie 15:00 przed siedzibą Ministerstwa Edukacji Narodowej rozpoczęła się manifestacja przeciwników Przemysława Czarnka. Protestujący domagali się jego dymisji, przeciwstawiali się próbom ukarania nauczycieli za zaangażowanie na rzecz protestów, sprzeciwiali się zaostrzeniom przepisów dotyczących aborcji.

Policjanci zatrzymali Agatę Grzybowską, fotoreporterkę, która znajdowała się w tłumie protestujących. Na wielu materiałach widać, że chwilę przed tym zdarzeniem pokazywała funkcjonariuszom legitymację prasową.

Rzecznik komendanta głównego policji insp. Mariusz Ciarka na antenie TVN24 odniósł się do całej sytuacji:

Poczekajmy spokojnie na wyjaśnienie tej sprawy [..,] W momencie zatrzymania policjanci nie wiedzieli, że to jest fotoreporterka. Legitymacja prasowa czy jakikolwiek inny dokument nie zwalnia nas z odpowiedzialności za podejrzenie popełnienia przestępstwa.

Na finał sprawy trzeba będzie jeszcze trochę poczekać.


Kinga Rusin zabrała głos w sprawie zatrzymanej dziennikarki

Kinga Rusin zabrała głos w sprawie zatrzymanej dziennikarki

Kinga Rusin zabrała głos w sprawie zatrzymanej dziennikarki

Kinga Rusin zabrała głos w sprawie zatrzymanej dziennikarki

Kinga Rusin: czy wzięła ślub?

Kinga Rusin: czy wzięła ślub?

Dodaj komentarz