Kinga Rusin pochwaliła się zdjęciami nowych zakamarków willi w Kostaryce. Gwiazda ma własny sad pełen egzotycznych owoców

Kinga Rusin

Kinga Rusin

Kinga Rusin pochwaliła się w sieci zdjęciami swojej willi w Kostaryce. Gwiazda ma nie tylko piękny basen, ale też własny sad pełen egzotycznych owoców. 

Kinga Rusin jako dziennikarka zadebiutowała wiele lat temu. Na początku kariery była związana z TVP. Z czasem nawiązała współpracę z TVN i naprawdę rozwinęła skrzydła. Tutaj zaczęła prowadzić najpopularniejsze formaty rozrywkowe. Od samego początku była też gospodynią śniadaniówki. Po kilkunastu latach zdecydowała się jednak opuścić Dzień Dobry TVN i pożegnać się z pracą przed kamerami. Swoją decyzję ogłosiła w social mediach, co wprawiło fanów w osłupienie.

Gwiazda skupiła się na rozwoju swojej marki kosmetycznej, którą założyła ponad dekadę temu. Wraz z początkiem pandemii w Polsce postanowiła też opuścić kraj. Kilka pierwszych miesięcy spędziła na Malediwach. Później wyruszyła w kolejne podróże. Razem ze swoim ukochanym Markiem Kujawą byli między innymi w Afryce, czy kilku krajach Europy. Niedawno postanowili na dłużej osiedlić się na Kostaryce.

Kinga Rusin pokazała nowe zakamarki domu w Kostaryce

Kinga od czasu do czasu pojawia się w Polsce i właśnie w kraju świętowała tradycyjną Wielkanoc z rodziną. Podczas pobytu w ojczyźnie nie omieszkała także włączyć się w zbiórki dla Ukrainy. Spotkała się między innymi z ambasadorem tego kraju podczas jednej z imprez charytatywnych.

Kilka miesięcy temu dziennikarka znalazła kolejne piękne miejsce na ziemi, gdzie postanowiła zatrzymać się na dłużej. Razem z ukochanym zamieszkali w pięknym domu w Kostaryce. Już wcześniej pochwaliła się ona pierwszymi zdjęciami imponującej rezydencji z basem i bajecznymi widokami.

Po dłuższym pobycie w Polsce zakochani ponownie wrócili do Kostaryki. Gwiazda, która jest bardzo aktywna na Instagramie, postanowiła ku uciesze fanów pochwalić się kolejnymi zdjęciami z zakamarków jej domu. Wytłumaczyła też swoją dłuższą nieobecność w social mediach.

Zniknęłam na chwilę… Po tak długiej nieobecności spadło na mnie mnóstwo prywatnych i służbowych spraw, którym musiałam się poświęcić. Ale powoli wraca. I do Waszych wiadomości (przepraszam za milczenie) i do tego wszystkiego, co uważam za ważne i godne uwagi. No i jeszcze w międzyczasie doprowadziłam dom do porządku po zimie. Już nawet mamy za sobą pierwsze zbiory z naszego sadu – napisała.

W naszej galerii możecie zobaczyć, jak wygląda przepiękny taras z ogromnym hamakiem i basenem, a także schody prowadzące do ogrodu Kingi i w końcu sad pełen dorodnych cytryn. Trzeba przyznać, że za granicą pięknie się urządziła.


snmdmfm,f
smmdm,ff
smmdmf

Komentarze

Najczęściej czytane dziś

Może Cię zainteresować

×