Kasia Ankudowicz straciła ciążę. Podzieliła się trudnymi wspomnieniami. „Gdyby to się zaczęło cztery godziny wcześniej na nagraniu w jasnym garniturze…”

Katarzyna Ankudowicz

Katarzyna Ankudowicz

Katarzyna Ankudowicz straciła ciążę. Gwiazda zdecydowała się podzielić traumatycznym przeżyciem ze swoimi fanami. Padły wzruszające słowa. 

Katarzyna Ankudowicz zaraz po ukończeniu studiów na Akademii Teatralnej im. Aleksandra Zelwerowicza w Warszawie zadebiutowała na deskach teatru. Prawdziwa popularność spadła na nią w 2004 roku, za sprawą roli w komediowym serialu Bulionerzy. Wkrótce kolejne propozycje posypały się jej jak z rękawa. Zagrała m.in. w takich produkcjach jak Mamuśki, Pierwsza miłość, BrzydUla 2 czy Przyjaciółki, skąd bez wcześniejszych zapowiedzi została wyrzucona.

Aktorka wzięła również udział w 3. edycji programu Twoja twarz brzmi znajomo. Nie poradziła sobie jednak tam najlepiej. Uplasowała się na ostatnim miejscu w tabeli.

Katarzyna Ankudowicz poroniła. Aktorka przeżyła utratę ciąży

40-latka nie może narzekać na brak zajęć. Mimo to umiejętnie łączy karierę z życiem prywatnym. W 2016 roku przysięgła miłość oraz wierność Mikołajowi, który jest szefem firmy nagłośnieniowej. Para w 2020 roku powitała na świecie córkę, której nadali imię Konstancja.

Okazuje się, że zakochani starali się o kolejne dziecko. Katarzyna wyjawiła, iż dowiedziała się niedawno od lekarzy, że ciąża nie przetrwała. Gwiazda podzieliła się traumatycznym przeżyciem w mediach społecznościowych. W którym była miesiącu?

Miesiąc temu, w przeddzień drugich urodzin Koci, dowiedziałam się, że druga ciąża nie przetrwała, że to na pewno koniec. Koniec drugiego miesiąca – wyznała na Instagramie.

W dalszej części wyjawiła, że najtrudniejsze w tym wszystkim było dla niej to, że dziecko wciąż jest w jej brzuszku:

Najtrudniejsze było czekanie, aż się sama usunie. Miałam szczęście, że byłam wtedy w domu, a serial miałam popołudniu. Gdyby to się zaczęło cztery godziny wcześniej na nagraniu w jasnym garniturze, albo dzień wcześniej na wyjeździe ze spektaklem, to bym utonęła.

Ankudowicz nie ukrywa, że bardzo mocno przeżyła utratę ciąży. Postanowiła się tym podzielić publicznie, by okazać wsparcie innym matkom, które spotkało podobne doświadczenie:

Minął czas, towarzyszą mi różne uczucia, przeżywam je, myślę. I postanowiłam się tym podzielić. Teraz mam pojęcie, co przeżywały moje koleżanki, czasem kilkukrotnie. To jest bardzo trudne i indywidualne doświadczenie. Rządzi nim przypadek, loteria. Nie wiem, jak okrutne to musi być, kiedy przydarzy się w kolejnych miesiącach, kiedy naprawdę zżyjesz się z płodem i z faktem bycia w ciąży w ogóle. Jestem w tym bezbronna, nie mam wpływu, planu, rozwiązania. Po prostu się dzieje. Czasem się zdarza – podsumowała.

Pod zdjęciem, na którym pokazała pozytywny test ciążowy, pojawiło się mnóstwo słów wsparcia dla aktorki. Również jej koleżanki z show-biznesu zabrały głos:

  • Katarzyna Dąbrowska: Kasiu… Bardzo Cię przytulam!
  • Anna Czartoryska-Niemczycka: Tak mi przykro Kasiu… uściski.
  • Ściskam mocno, niestety wiem, co czujesz.
  • Współczuję, też to przeszła, ale kolejna ciąża była już zakończona pozytywnie.

My również dołączmy się do słów wsparcia.


Katarzyna Ankudowicz poroniła | fot. Instagram.com/ankudowiczkasia

Katarzyna Ankudowicz poroniła | fot. Instagram.com/ankudowiczkasia

Katarzyna Ankudowicz

Katarzyna Ankudowicz

Kasia Ankudowicz – Wigilia Bożego Narodzenia 2021

Kasia Ankudowicz – Wigilia Bożego Narodzenia 2021

Komentarze

  • Łukasz ze Szczecina pisze:

    Tylko po co w takiej wiadomości ten hashtag? Takie rzeczy nie są zabawne.

  • Ela pisze:

    Ona lubi w kakao

  • Gość pisze:

    MYSLISZ ZE JAK WYSTĘPUJESZ W TELEWIZORZE TO TWOJE PORONIENIE JEST WAŻNIEJSZE NIŻ MOJE? MILIONY KOBIET PRZEŻYŁY TE TRAGEDIE I NIE MUSZA SIĘ LANSOWAĆ ? ZASTANÓW SIĘ TROCHĘ CI ROBISZ

  • Gość pisze:

    Ja Pani Kasi bardzo współczuję. Proszę ufać Bogu, że ból minie i w przyszłości doczeka się Pani jeszcze zdrowego dzidziusia.

  • Gosia pisze:

    Dla podtrzymania popularności zrobią wszystko opowiedzą wszystko i bredzą o żekomej traumie po utraconej jednodniowej ciąży co za pustaki zgroza

Najczęściej czytane dziś

Może Cię zainteresować

×