Zarzuciła modelce romans z mężem i obwiniła o rozpad małżeństwa. Teraz Justyna Gradek sama broni się przed oskarżeniami

Justyna Gradek, Sylwia Szczepańska

Justyna Gradek, Sylwia Szczepańska

Justyna Gradek oskarżyła męża o zdradę i wystąpiła o rozwód. Karol Miśkiewicz miał mieć romans z Sylwią Szczepańską, która oskarżyła o gwałt Jarosława Bieniuka. Celebrytka odpowiedziała, zarzucając dawnej dziewczynie Philippa Pleina hipokryzję. Prawdziwy dramat.

Justyna Gradek w instagramowym Q&A wyznała, że mąż ją zdradził i ona złożyła w sądzie pozew rozwodowy. Oskarżyła również Karola Miśkiewicza o zdradę z Sylwią Szczepańską, modelką i influencerką, która oskarżyła Jarosława Bieniuka o gwałt.

Nie wiem, może Szczepańska lub pseudo pielęgniarka z Wawy miały więcej do zaoferowania. Ciężko mi powiedzieć. Tylko szkoda, że wtedy ja musiałam opłacać dom, auta itp. – w tym przypadku okazałam się frajerką – stwierdziła.

Potwierdziła także, że to ta sama Sylwia S., która oskarżyła Jarosława Bieniuka o gwałt.

Szkoda mi całej rodziny Jarosława i jego dzieci. Zniszczyła im życie. Zresztą niszczy życie wszystkim – wyznała Gradek.

Więcej przeczytasz tutaj: Oskarżyła o gwałt Bieniuka, a teraz rozbiła małżeństwo jednej z celebrytek. Wszystko trafiło do sieci

Szczepańska odpowiedziała na oskarżenia. Do dyskusji dołączyli internauci, którzy zarzucili Gradek hipokryzję.

Justyna Gradek oskarżona o hipokryzję

Niedługo po oskarżeniach, jakie padły z ust Justyny Gradek, Sylwia Szczepańska odpowiedziała jej i stanowczo zaprzeczyła romansowi z Karolem Misiewiczem i przy okazji zarzuciła jej hipokryzję, twierdząc, że ona sama romansowała z przyszłym mężem, gdy ten był jeszcze związany ze swoją narzeczoną.

W spór między celebrytkami włączyli się internauci:

Dokładnie. Sorry, ale w każdej plotce jest ziarnko prawdy i jeśli faktycznie Karol był z Ewą, a ona wiedziała o tym i spotykała się z nim, to karma wróciła. To raz, a dwa, po co pokazywać wszystko w necie, jak bardzo się kochamy, jak bogato żyjemy, że mam nowego faceta itd. Po co pakować setki złotych w upiększanie urody, jak i tak zostaniesz sama. Uroda to nie wszystko – napisała jedna z nich.

Gradek nie pozostawiła komentarza bez odpowiedzi. Stanowczo zapewniła, że nawiązała znajomość z przyszłym mężem już po jego rozstaniu z narzeczoną.

Karol rozstał się w Ewą w grudniu 2018 roku. Ja do Pl wróciłam w marcu… Więc przestań pisać farmazony powielane przez Sylwię, która oskarżyła człowieka o gwałt, a później wyszło, że to nie był gwałt. Także masz super źródło. Mało tego, z Ewą mamy dobry kontakt, nigdy nie miałyśmy nic do siebie… Bo wiesz, ludzie dojrzali potrafią rozmawiać i żyć w zgodzie. Nooo, ale co ja tam wiem. Przecież ty jesteś w naszym gronie i wszystko o nas wiesz. Pewnie nawet, kiedy chodzimy do kibla – odpowiedziała wzburzona.

Jak widać, sprawa nie ma końca i kto wie, co jeszcze wypłynie. Póki co Karol Miśkiewicz, który jest w centrum zamieszania, dyplomatycznie milczy.


Justyna Gradek dziękuje za wsparcie

Justyna Gradek dziękuje za wsparcie

Justyna Gradek oskarżona o hipokryzję

Justyna Gradek oskarżona o hipokryzję

Justyna Gradek z mężem

Justyna Gradek z mężem

Komentarze

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×