Była ukochana żegna Kamila Durczoka. Julia Oleś spełniła jego ostatnią prośbę. Wzruszające nagranie

Kamil Durczok

Kamil Durczok

Kamil Durczok nie żyje. Informacje o śmierci dziennikarza dzisiejszego ranka przekazał jako pierwszy serwis Press.pl. Wszystko, to potwierdziła jego najbliższa rodzina. Dziennikarza w piękny sposób pożegnała jego była partnerka.

Kamil Durczok był niezwykle cenionym dziennikarzem, który przez kilka dekad dorobił się sporego grona sympatyków. Najpierw prowadził Wiadomości na antenie TVP, a później był redaktorem naczelnym i prezenterem Faktów. Jego kariera rozwijała się błyskawicznie, ale po serii skandali przestał pokazywać się na antenie.

Prowadził on też skomplikowane życie osobiste. Do 2017 roku jego zona była Mariann Dufek, dziennikarka pracująca w TVP Katowice. Później związał się z blogerką Julią Oleś, która współpracowała z nim przy tworzeniu portalu Silesion.pl.

Julia Oleś żegna Kamila Durczoka. Poruszający wpis

Julia Oleś i Kamil Durczok byli parą przez 2 lata. Chętnie pokazywali się razem na salonach i opowiadali o uczuciu, które ich łączy. Rozstali się w 2019 roku, a towarzyszyło temu spore medialne zamieszanie. Jak pisała wówczas prasa – wszystko przez inną kobietę, która pojawiła się w życiu dziennikarza. Miała to być prześladująca go stalkerka.

Była jego fanką od dawna. Namierzała jego partnerki i je prześladowała. W moim przypadku nie było to już złośliwe komentowanie zdjęć w internecie. Ta kobieta zamieniła moje życie w piekło. Byłam w nich mieszana z błotem, otrzymywałam nieustanne groźby i obelgi. Znalazła nasz dom, zaczęła przed nim przesiadywać, robić zdjęcia. Czułam się zagrożona – mówiła Julia w rozmowie z „Na żywo”.

Byli zakochani w ostatnim czasie naprawili łączącą ich relację. Przed śmiercią Kamila jego była partnerka zdążyła z nim porozmawiać, o czym opowiedziała w rozmowie z Pudelkiem.

Wszystko, co chcieliśmy sobie powiedzieć na pożegnanie, zdążyliśmy powiedzieć w cztery oczy. Nic więcej nie powiem, bo sama muszę poukładać to sobie w głowie.

Spełniła ona także jego ostatnią prośbę. Dziennikarz, czując, że odchodzi poprosił ją by po jego śmierci odtworzyła piosenkę Franka Sinatry My Way.

Tak jak prosiłeś – napisała na Instagramie.

Trzeba przyznać, że to przepiękne i bardzo wzruszające pożegnanie. Poniżej przypominamy ich wspólną rozmowę dla Jastrząb Post:

Wspomnienie o Kamilu Durczoku:


Julia Oleś żegna Kamila Durczoka

Julia Oleś żegna Kamila Durczoka

Kamil Durczok i Julia Oleś

Kamil Durczok i Julia Oleś

Kamil Durczok i Julia Oleś

Kamil Durczok i Julia Oleś

Komentarze

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×