„Jestem Ewa, a to jest moje ciało”. Farna opublikowała odważne wideo. Ma za sobą ciężką walkę

Ewa Farna

Ewa Farna

Ewa Farna w nowy poście na Instagramie zapowiedziała singiel Ciało. Przy okazji zdradziła, że musiała przejść niełatwą drogę, by w pełni siebie zaakceptować. Internauci są poruszeni jej wyznaniem.

Ewa Farna pierwsze kroki w karierze stawiała jako nastolatka. W wieku 11 lat odniosła swój pierwszy sukces i wygrała konkurs piosenki na czeskich Morawach. Następnie okazała się najlepszą piosenkarką biorącą udział w Europejskim Festiwalu Młodzieży w Sosnowcu i na Konkursie Piosenki Dziecięcej w Hawierzowie. W tym samym czasie wzięła udział w programie Szansa na sukces z piosenkami, których autorem jest Jacek Cygan. Kolejny raz była najlepsza. Od tego momentu jej kariera nabrała rozpędu.

Piosenkarka od ponad dwóch lat nie tylko realizuje się zawodowo, ale także spełnia się w roli mamy. Wychowuje Artura, który przyszedł na świat w 2019 roku. Gwiazda nie pozwoliła sobie na długi urlop macierzyński. Już miesiąc po porodzie wróciła do pracy. Jak ujawniła w jednym z wywiadów, było to możliwe dzięki wsparciu jej męża, Martina Chobota:

On mnie naprawdę w tych sprawach motywuje. Bez niego nie wyszłabym za mąż, nie miała dzieciaczka, nie inwestowałabym, tylko bym o tych rzeczach gadała w wywiadach – komentowała gwiazda w Baby by Ann.

Ewa Farna opisała drogę do samoakceptacji

Farna w ostatnich miesiącach przeszła sporą metamorfozę. Jej sekretem nie są godziny spędzone na siłowni, a zdrowa dieta, która opiera się przede wszystkim na nieprzetworzonych produktach. Dzięki temu traci kilogram za kilogramem i zachwyca internautów swoim nowym wizerunkiem.

Farna co jakiś czas w mediach społecznościowych nawiązuje do swojej sylwetki. Tak jak jakiś czas temu, gdy odniosła się do ruchu bodypositiveNapisała, że gdyby on obowiązywał kilka lat temu, nie byłaby tak krytykowana za pełniejsze kształty. Z kolei w środę piosenkarka opublikowała na Instagramie zapowiedź najnowszego singla Ciało. W krótkim nagraniu opowiedziała o tym, jak długą drogę przeszła, zanim nauczyła się akceptować swoją sylwetkę. Zdradziła, że słyszała pod swoim adresem mnóstwo nieprzyjemnych słów:

Wygląda jak dwa polskie tiry, ogromny sterowiec z ośmioma brodami, gruba świąteczna bańka, tłusta jak świnia – mówiła Ewa Farna.

Gwiazda zdradziła, że zaczęła zajadać przykre i bolesne komentarze. Zyskiwała kolejne kilogramy:

Moje ciało przeszło psychicznie niełatwą drogę. Dopiero po medialnej cyberprzemocy przejęło kontrolę emocjonalne jedzenie i podświadomie zaczęłam nabierać warstwy, która miała przed atakiem z zewnątrz chronić to kruche w środku.

Ewa Farna dodała, że nauczyła się doceniać swoje ciało. Spory wpływ miała na to ciąża:

Dziś doceniam swoje ciało. Nabrałam ogromnego podziwu dla niego poprzez ciążę, która też na nim zostawiła ślady. Jestem Ewa, a to jest moje ciało.

Internauci, wśród których nie brakuje gwiazd, w komentarzach doceniają szczere słowa Ewy:

  • Ewa Chodakowska: Brawo Ewa.
  • Qczaj: Piękne! #ukochojsie.
  • Margaret: wzruszkiii.
  • Ewka jesteś świetna babka!!!
  • I pięknie! Nikt nie ma prawa mówić jak masz wyglądać. Nikt nie ma prawa oceniać. Co przeszłaś wiesz tylko Ty.

Nowy singiel Ewy Farnej Ciało, pojawi się 25 maja.


Ewa Farna o akceptacji swojego ciała

Ewa Farna o akceptacji swojego ciała

187540728_2903550923295538_6157758370639008084_n
Ewa Farna o akceptacji swojego ciała

Ewa Farna o akceptacji swojego ciała

Komentarze

  • Gość pisze:

    Nie zapomnę jak Godlewskie chciały doradzać pięknej Ewie Farnie jak dbać o sylwetkę, teraz Esmeralda wygląda jak, każdy widzi.

Najczęściej czytane dziś

Może Cię zainteresować

×