Ewa Chodakowska pokazuje blizny i rozstępy bez retuszu. O wielu nikt nie miał pojęcia. Nigdy wcześniej nie widzieliśmy jej w takiej wersji

Ewa Chodakowska - zdjęcia bez retuszu

Ewa Chodakowska - zdjęcia bez retuszu

Ewa Chodakowska jest jedną z najpopularniejszych trenerek i motywatorek kobiet. W social mediach nie brakuje zdjęć, na których prezentuje nienaganną sylwetkę oraz nieskazitelną cerę. Tym razem zrobiła wyjątek i udostępniła kadry bez obróbki graficznej. W takim wydaniu jeszcze jej nie widzieliśmy.

Ewa Chodakowska od lat motywuje kobiety do tego, by zadbały o zdrowie i piękną sylwetkę. Oferuje treningi o różnym stopniu trudności, które cieszą się w sieci ogromną popularnością. Podobnie, jak wyzwania, której organizuje kilka razy do roku.

Gwiazda sportu odnosi sukcesy nie tylko w życiu zawodowym, ale i w prywatnym. 25 września 2013 roku stanęła na ślubnym kobiercu. Jej wybrankiem jest Lefteris Kavoukis, który również jest trenerem personalnym. Para współtworzy firmę BeBio oferującą książki, poradniki oraz diety.

W ostatnim czasie w mediach zrobiło się o niej głośno, za sprawą przełomowego wyznania na temat macierzyństwa. Trenerka zdradziła, że nie chce mieć dzieci. Jak przyznała, ostateczną decyzję w tej kwestii podjęła w porozumieniu z mężem.

Kiedyś mówiłam, że odkładam macierzyństwo na później, bo bałam się powiedzieć prawdę wprost. A ona jest taka, że już dawno z mężem zdecydowaliśmy, jak chcemy żyć. Nie opowiadałam o tym publicznie, bo bałam się niezrozumienia, wykluczenia, epitetów, ocen, może nawet i linczu. Dziś już się nie boję i czuję się gotowa powiedzieć na głos: mogę mieć dzieci, ale nie planuję macierzyństwa. Nie oceniaj mnie! To świadoma decyzja.

Ewa Chodakowska pokazała zdjęcia bez retuszu

Chodakowska cieszy się w social mediach ogromną popularnością. Jej profil na Instagramie obserwuje blisko 2 miliony internautów, którzy nie tylko czerpią z jej wiedzy, ale i podziwiają publikowane przez nią zdjęcia. Na wszystkich wygląda nienagannie, choć rzeczywistość jest zgoła inna.

W najnowszym wpisie zdradziła, że przed laty jej fotografie zostały poddane obróbce graficznej, aby wyglądała na nich bardziej kobieco. Usunięto na nich m.in. bliznę po wyrostku, ledwie widoczne rozstępy oraz wyraźnie zarysowane mięśnie brzucha.

Pamiętam jak dziś mój szok, kiedy po raz pierwszy zobaczyłam swoje zdjęcia do jednego z magazynów kobiecych.. po POSTPRODUKCJI
Złapałam za telefon: ODDAJCIE MI MOJE MIĘŚNIE…
Usłyszałam: ale wiesz.. my chciałyśmy, żeby było tak BARDZIEJ KOBIECO…
Na chwile mnie zmroziło… Hej! Ale KOBIECOŚĆ JEST W GŁOWIE… na swoje ciało pracuje całe życie… i chce je widzieć TAKIM JAKIM JEST! Proszę też, żeby moja blizna po wyrostku wróciła na miejsce…
Ale wiesz – usłyszałam – te zdjęcia muszą być ESTETYCZNE… takie są wymogi rynku…

W dalszej części wpisu zdradziła, że jej idealne ciało zdobią liczne blizny, które nabyła jeszcze w dzieciństwie. Przy okazji wymieniła, jakim wypadkom uległa w tamtym czasie.

[…] Mam całe nogi w bliznach… To pamiątki z dzieciństwa na drzewach, trzepakach, rowerze, wakacjach na wsi… Zawsze chodziłam tam, gdzie nie było wolno… Te blizny to część mojej osobowości… mojego buntu… mojej siły…

Ha!
Blizna na pół twarzy, której w życiu bym nie usunęła – to pamiątka po plastikowym kocie, którego roztrzaskałam na swoim policzku, zaraz po tym jak tato krzyczał:
NIE PĘDŹ TAAAAK! Się potknęłam i rozprułam sobie twarz…

Dobrze że mam włosy, bo jako dziecko wypadłam z parteru na główkę..
Innym razem „stuknęłam się” metalowymi grabiami w sam jej czubek ..
zalewając się krwią..

Blizna po wyrostku?
10 letnia wylądowałam w szpitalu… i pewnie, gdybym po wyjściu z niego, pokazała zwolenienie na wf, to nie wyglądałaby dziś jak blizna po rzeźniku… No ale to też pamiątka po tym, jak bardzo nie potrafiłam usiedzieć na dupie..

Kocie paski na udach… Zarys mięśni… Piegi…

Choć wiele osób nie potrafiłoby zaakceptować takich śladów, ona uważa to za swój największy atut, a jednocześnie za pamiątkę z pięknego okresu w swoim życiu.

WSZYSTKO KOCHAM I AKCEPTUJE…
to wszystko jest moje… najbliższe… i wyjątkowe… bo inne…

Cała jestem SELFLOVE! Wiesz dlaczego?

Bo każdego dnia, troszczę się o siebie najlepiej jak potrafię… zdrowo się odżywiam… uprawiam aktywność fizyczną… regeneruje się… Jestem swoją najlepszą wersją..

Nie PERFECT…
PERFECT to iluzja… utopia… niedościgniony SURREAL, który do szczęścia nie jest mi potrzebny…

KAŻDA Z NAS JEST CUDEM!

Ewa opatrzyła wpis kilkoma fotografiami, na których obnaża, jak wygląda w rzeczywistości. Możemy zobaczyć m.in. blizny zdobiące jej nogi, rozstępy na udach oraz zmarszczki okalające oczy.

Wspomniane zdjęcia znajdziecie w naszej galerii.


Ewa Chodakowska - zdjęcie po obróbce graficznej

Ewa Chodakowska - zdjęcie po obróbce graficznej

Ewa Chodakowska - zdjęcie po obróbce graficznej

Ewa Chodakowska - zdjęcie po obróbce graficznej

Zdjęcie bez obróbki graficznej

Zdjęcie bez obróbki graficznej

Komentarze

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×