Edyta Pazura o trudach macierzyństwa. Zdradziła, że mierzy się z poważnymi problemami. „Jest mi ciężko”

Edyta Pazura

Edyta Pazura

Edyta Pazura z mężem Cezarym doczekali się trojga dzieci. Żona aktora zdradziła w wywiadzie, że jest bardzo wymagającą mamą. W domu panują określone zasady. 

Cezary Pazura i jego żona Edyta są jednym z najpiękniejszych małżeństw w rodzimym show-biznesie. Zakochani poznali się wiele lat temu, a 26 lat starszy od żony aktor miał już wówczas na swoim koncie dwa nieudane małżeństwa. Z pierwszego z nich doczekał się córki Anastazji, którą wychowywał samotnie.

Młodziutka Edyta nie zraziła się jego życiorysem i całkowicie oddała uczuciu. Na samym początku niewiele osób wróżyło im szczęśliwą wspólną przyszłość. Tabloidy rozpisywały się o romansie aktora z młodszą dziewczyną, którą poznał w pociągu. Szybko okazało się, że wiek jest jedynie liczbą, a oni znakomicie się dogadują.

Zakochani szybko zdecydowali o powiększeniu rodziny. Tuż po ślubie na świat przyszła ich córeczka Amelia, która ma już 13 lat. Kolejna pociecha pary to Antoni, który urodził się w 2012 roku. Najmłodsza jest Rita, która ma zaledwie 4 lata.

Edyta Pazura o macierzyństwie. Jak traktuje swoje dzieci?

Edyta szybko stała się tak samo popularna jak jej mąż i wzbudza zainteresowanie fanów. Bardzo skrupulatnie prowadzi konto na Instagramie, z którego możemy dowiedzieć się wielu ciekawostek o rodzinie. Teraz jednak w obszernej rozmowie z Magdą Mołek opowiedziała, jaką jest mamą. Okazuje się, że sporo wymaga od swoich pociech, a zwłaszcza od córek.

Jestem bardziej wymagająca do dziewczyn, a Czarek do Antka. Dziewczynom potrafi odpuścić. Zawsze jednak trzymamy jedną stronę – powiedziała.

Wyjawiła również, że to jej męża cechuje większe opanowanie, a ona potrafi zdenerwować się na swoją gromadkę. Cezary według niej jest bardziej cierpliwym rodzicem.

Nie krzyczę, ale potrafię być poirytowana. Przychodzę jak policjant i żołnierz, musi być tak i tak. Jestem bardziej zadaniowa, tego też wymagam od swoich dzieci. A Czarek lubi na spokojnie, żeby nikt go nie pospieszał. Daje dzieciom więcej luzu. To jest dobre uzupełnienie – dodała w podcaście W Moim Stylu.

Edyta wyznała również, że tak jak każdej mama boryka się z różnymi problemami. To ona w dużej mierze zajmuje się całym domem i dziećmi. Niektóre dni bywają naprawdę wymagające.

Jest mi ciężko, tak jak każdej mamie, podejrzewam. Ostatnio z Amelią czytałam „Pana Tadeusza”, bo miałam do wyboru: albo niech czyta sama i nic z tego nie rozumie, bo to dziecko nie jest w stanie zrozumieć tej lektury, albo siądę z nią i będziemy czytać po 10-12 stron i tłumaczyć przy okazji – powiedziała.

Wygląda na to, że życie sławnych mam niewiele odbiega swoją codziennością od problemów innych Polek. Tak samo muszą się one mierzyć z trudami życia i opieki nad dziećmi.


Edyta Pazura z dziećmi

Edyta Pazura z dziećmi

Edyta Pazura pokazała kuchnię

Edyta Pazura pokazała kuchnię

Cezary Pazura, Edyta Pazura i Amelka Pazura

Cezary Pazura, Edyta Pazura i Amelka Pazura

Komentarze

  • Gość pisze:

    Nie rozumiem to jest żona aktora, czemu są o niej artykuly. Czym ta Pani się zajmuje, co osiagnęła?

  • Gość pisze:

    Pan Czarek to w ciąży jest?

  • Gość pisze:

    A zdajesz sb sprawę, że Pan Tadeusz jest dopiero w drugiej klasie liceum i dziecko w siódmej klasie podstawówki może z tego nic nie zrozumieć jeszcze?

    • Gość pisze:

      Od dawna jest lekturą w 8 klasie i wszystkie dzieci go przerabiają. o co halo. To nie jest skomplikowana lektura. Litości.

    • Gość pisze:

      Jest 8 klasie czyli czytają ja dzieci o 3 lata młodsze niż kiedy ja chodziłam do szkoły. Myślę ze to spora różnica a język w lekturze nie jest łatwy. Pozdrawiam.

    • Gość pisze:

      „Pan Tadeusz” jest lekturą obowiązkową w klasie 8.

    • Gość pisze:

      Tobie też chyba mama lektury czytała

  • Gość pisze:

    Super pomysł z czytaniem książki

    • Gość pisze:

      Tak do matury bedzie sie z nia uczyc, nie kazde dziecko musi miec same 6 ale chyba czytac potrafi

    • Gość pisze:

      Ale co w tym super? Będzie sie z dziećmi do matury uczyć? 14latka umie czytać nie musi mieć samych 6 ale powinna być samodzielna

    • Gość pisze:

      A inne podręczniki też jej czyta?

  • Gość pisze:

    Bardzo jej ciężko, siedzi w domu za kasę męża i udaje że coś robi, ciężko to jest kobietom z 3 dzieci, które pracują i same ogarniają dom i dzieci.

    • Jaaa pisze:

      Kobieto weź się ogarnij!!! Nie siedzi w domu, tylko wychowuje 3 dzieci a to jeszcze cięższa praca niż na etacie i nie za kasę męża tylko wspólną ponieważ jest jego żoną. Nie zazdrość babo innym pieniędzy!!!!

    • Gość pisze:

      Ale czego jej zazdrościć? Większośc kobiet pracuje zawodowo i zajmuje się domem, a ona siedzi w domu i ma Panie do wszystkiego. Jak dla mnie jej wybór, ale dorabianie do tego teorii że jest taka styrana jest dużą hipokryzją. I nie zazdroszczę sama mam 3 dzieci, pracę zawodową i zarabiam więcej niż moj mąż.

  • Gość pisze:

    Córcia zdolna po mamusi…

  • Gość pisze:

    Czyta lektury z 14 latką? Dżisas ale o co chodzi, nie wyobrażam sobie żeby tak duże dziecko nie było w stanie lektury przeczytać samodzielnie.

    • Gość pisze:

      Weźcie pod uwagę że to Pan Tadeusz a nie jakąś lektura. Lepiej niech razem przeczytają i cos córka z tego zrozumie niż przeleci przez książkę bo umie czytać i nic z tego nie zrozumie.

    • Gość pisze:

      Ale przecież to jest 14 latka a nie 8 latka. Chyba umie czytać ze zrozumieniem?

Najczęściej czytane dziś

Może Cię zainteresować

×