Szukaj

Edyta Górniak pokazała nowy dom podczas relacji live: „Ja tu mam z 17 walizek”. Jak mieszka?

Edyta Górniak podczas czata na żywo ze swoimi fanami pokazała swoje mieszkanie. Zwierzyła się także ze swoich odczuć podczas kwarantanny i powiedziała o swojej płycie.
Edyta Górniak

Edyta Górniak

Edyta Górniak zdecydowanie jest wielka gwiazda muzyki. Jej przeboje są grane w wielu stacjach radiowych i ma ogromne grono fanów swojego talentu. Obecnie zacierają oni ręce w oczekiwaniu na zapowiedzianą przez diwę nową płytę. Niedawno zdradziła, że podczas ostatniego pobytu w Stanach Zjednoczonych nagrała kilka piosenek. Gdyby nie koronawirus, prawdopodobnie ukończyłaby materiał zgodnie z planem. W ostatniej chwili wróciła do kraju, żeby w tych trudnych momentach być ze swoimi bliskimi. Przymusowo wolny czas wykorzystuje na intensywne kontakty z fanami, a także celebruje chwile we własnym domu, bez gonitwy.

Na niedawnym live czacie na Instagramie zdradziła fanom, jak się czuje i na jakim etapie jest płyta. Co jeszcze powiedziała?

Co powiedziała Edyta Górniak swoim fanom na live czacie?

Edyta Górniak na czacie live pojawiła się w bardzo naturalnym, domowym wydaniu. Ubrana w czerwony szlafrok, pokazała imponującą kolekcję prezentów od fanów. W tle było widać sporo pluszaków, w tym uroczego pegaza. Piosenkarka wspominała swój występ na Eurowizji z 30 kwietnia 1994 roku, który był ogromnym sukcesem i w zasadzie jej furtką do międzynarodowej kariery.

Diwa zwierzyła się, że bardzo docenia czas, jaki zyskała przez izolację. W końcu może pomieszkać we własnym domu. Cieszy się z takich zwyczajnych życiowych czynności.

To, że ja mam czas sama ze sobą w warunkach domowych, nie hotelowych, to ten moment zatrzymania dla mnie jest tak wielkim prezentem od Boga, od losu, że mogłam się na chwilę zatrzymać i pożyć życiem, które jest fajne. Można iść na targ, zasadzić rzeżuchę, iść na targ, poczytać korespondencję od was więcej. Ostatni spokojny czas, kiedy miałam, to był czas, gdy urodziłam mojego syna. Potem był wyścig z czasem pomiędzy byciem mamą, artystą, a przez chwilę żonę.

Zwierzyła się także, na jakim etapie są prace nad jej płytą.

Teraz mam czas na muzykę i na płytę. Jestem zakochana, naprawdę jestem zakochana w tych utworach. Jestem szczęśliwa, że udało mi się tak dużo fajnego materiału nagrać dla was, i że teraz mam taką fajną platformę do pracy. To mi daje dużo siły i skupienia. Mam swój „go”.

Powiedziała też o tym, że życie na walizkach spowodowało, że nagromadziła bagażu, nie ma nawet gdzie trzymać wszystkich rzeczy.

Ja tu mam z 17 walizek, rozpakowałam 4 dopiero. A ja tu nie mam aż tyle miejsca. Rozdam wam te ubrania. Może będą wygodne, może się komuś coś spodoba – mówiła diwa.

Nie ma co do tego wątpliwości, że Edyta Górniak jest uwielbiana przez swoich fanów, a wszyscy czekają z niecierpliwością na jej nowy materiał. Mamy nadzieję, że artystka wróci wypoczęta i pełna energii.


Edyta Górniak - czat z fanami

Edyta Górniak - czat z fanami

Edyta Górniak - czat z fanami

Edyta Górniak - czat z fanami

Edyta Górniak - czat z fanami

Edyta Górniak - czat z fanami

Dodaj komentarz

Zobacz również

Może Cię zainteresować

Najczęściej czytane dziś

×