Zeszły rok nie należał dla Doroty do łatwych. Na własnej skórze odczuła skutki zachorowania na koronawirusa. Zakażenia nie znosiła najlepiej i musiała trafić do szpitala. Jeszcze długo po opuszczeniu placówki zmagała się z powikłaniami po chorobie, które mocno dały jej w kość. Przyznała, że przez jakiś czas cierpiała na zaniki pamięci.
Dorota Gardias już po operacji nowotworu
Niestety ostatnie tygodnie również nie należą dla niej do najłatwiejszych. Gwiazda podczas wizyty w gabinecie lekarskim dowiedziała się, że ma nowotwór. Pogodynka była jakiś czas temu gościem w programie Kobiecy Punkt Widzenia, gdzie ze szczegółami opowiedziała o swojej reakcji na diagnozę i rokowaniach lekarzy.
Przyznała, że szykuje się do operacji, a jeżeli będzie wymagała tego sytuacja, jest gotowa poddać się mastektomii:
Dorota postanowiła głośno mówić o swoim stanie zdrowia, by zachęcić inne kobiety do profilaktyki zdrowotnej. Guz znajdujący się w jej piersi miał zostać wycięty. Wiadomo, że Dorota jest już po operacji. Udzieliła krótkiego wywiadu tygodnikowi Świat i Ludzie i zdradziła, jak czuje się po zabiegu.
Na łamach gazety możemy przeczytać również, że organizm gwiazdy okazał się na tyle silny, że z dnia na dzień czuje się coraz lepiej i już powoli planuje przyszłość, a także zastanawia się nad nowym biznesem, który chce poprowadzić razem ze swoimi braćmi. Przed gwiazdą kolejne wyzwanie.
Myśli o agroturystyce w rodzinnym Roztoczu, a plany napędzają ją do działania i pozwalają zapomnieć o chorobie. Mamy nadzieję, że jak najszybciej wróci do pełni sił i zrealizuje ambitne marzenia.