Niestety w ostatnim czasie optymistycznie nastawiona do życia i zawsze uśmiechnięta prezenterka walczy z poważnymi problemami. Najpierw musiała zmierzyć się z koronwairusem. Jej córeczka zaraziła się w szkole, a później Covid-19 spowodował, że Dorota zmuszona była poddać się hospitalizacji. Jeszcze długo po tym, jak opuściła szpital, odczuwała komplikacje po chorobie.
Dorota Gardias o walce z nowotworem. Jest gotowa na drastyczne kroki
Dorota Gardias w czerwcu usłyszała kolejną trudną diagnozę. Dowiedziała się, że ma nowotwór. Na samym początku nieco spanikowała, ale dzięki temu, co powiedziała lekarka, szybko wzięła się w garść. Pogodynka była gościem w programie Kobiecy Punkt Widzenia, gdzie opowiedziała o swojej walce z chorobą. Czeka ją operacja usunięcia guza.
Największą motywacją do walki o zdrowie jest dla niej córeczka Hania. Dorota stara się jak może, by przygotować 8-latkę na to, że będzie musiała udać się do szpitala i zostawić ją na kilka dni.
Dorota jest gotowa na każdą ewentualność i formę leczenia. Jeżeli okazałoby się, że musi poddać się mastektomii, nie będzie to dla niej żadną przeszkodą. Najważniejsze jest zdrowie i czas spędzony z córką.
Prezenterka głośno mówi o swoim problemie, czym może zachęcić inne kobiety do profilaktycznych badań i zadbania o zdrowie.