Donald Tusk nie ma najlepszej passy. Były premier znowu został przyłapany na łamaniu przepisów. Zdjęcia obiegły media

Donald Tusk

Donald Tusk

Donald Tusk nie ma ostatnio najlepszego czasu. Polityk 20 listopada stracił prawo jazdy za znaczne przekroczenie prędkości. Znowu został przyłapany na łamaniu przepisów. Co zrobił tym razem?

Donald Tusk to polityk znany nie tylko w Polsce, ale także na arenie europejskiej. Były premier w latach 2014-2019 był przewodniczącym Rady Europejskiej. Obecnie pełni funkcję przewodniczącego Platformy Obywatelskiej. Wielu rodaków darzy go ogromną sympatią. Ostatnie doniesienia na jego temat rzuciły się jednak cieniem na dotychczasową działalność. Został on zatrzymany przez policję za znaczne przekroczenie prędkości.

Policja postanowiła odebrać mu prawo jazdy. Przez kilka godzin media huczały o tym, co się wydarzyło, aż głos w sprawie zabrał sam zainteresowany i zdradził, co się stało. Nie zamierzał się wypierać i z pokorą przyjął wymierzoną mu karę.

Jest przekroczenie przepisu drogowego, jest kara zatrzymania prawa jazdy na 3 miesiące plus 10 punktów i mandat. Adekwatna. Przyjąłem ją bez dyskusji.

Donald Tusk znowu przyłapany na łamaniu prawa

Donald Tusk jeszcze do niedawna przemieszczał się po kraju własnym samochodem. Ostatnio jednak podróżując z Sopotu, gdzie znajduje się jego rodzinny dom do Warszawy, gdzie pracuje, musiał skorzystać z usług PKP. O wszystkim opowiedział na konferencji prasowej i przyznał, że podczas podróży miał czas na przemyślenia.

Z Sopotu do Warszawy w poniedziałek przyjechałem pociągiem ekspresowym pendolino. Miałem czas, by przemyśleć to wszystko, co się stało – mówił.

Poruszając się po mieście, polityk korzysta natomiast z modnego ostatnio i bardzo mobilnego środka transportu, jakim jest hulajnoga elektryczna. Dziennikarze Super Expressu spotkali go w Sopocie, jednak dopatrzyli się kolejnego złamania prawa. Polityk, jak mówią nowe przepisy, powinien przeprowadzić hulajnogę przez pasy, a nie po nich przejeżdżać. Za to grozi bowiem mandat w wysokości 100 zł. O komentarz poproszono byłego rzecznika Komendy Głównej Policji.

Zgodnie z przepisami, które zmieniły się 20 maja tego roku, osoba, która wchodzi na przejście dla pieszych, powinna wcześniej zejść z hulajnogi i przeprowadzić ją. W innym przypadku grozi mandat 100 zł – wyjaśnia dr Mariusz Sokołowski.

Niestety w ostatnim czasie lider Platformy Obywatelskiej nie ma najlepszej passy. Ponownie trafił na okładkę tabloidu, którą możecie zobaczyć w naszej galerii. Wiedzieliście, że przepisy odnośnie poruszania się hulajnogami po pasach zmieniły się kilka miesięcy temu?


Donald Tusk na okładce Super Expressu 7.12.2021

Donald Tusk na okładce Super Expressu 7.12.2021

Donald Tusk w komunikacji miejskiej

Donald Tusk w komunikacji miejskiej

Donald Tusk z najmłodszą wnuczką

Donald Tusk z najmłodszą wnuczką

Komentarze

  • tik tak... pisze:

    Uważam, że pan Tusk jest zmęczony. Geriatryczny proces jest uciążliwy dla takich co jeszcze coś chcą, ale już nie mogą. Tli się ogieniek, ale żar już nie bucha,a wybryków nastolatka będzie coraz więcej. oj!

  • Gość pisze:

    Taki live witamy w krainie gdzie obcy ginie ha ha kraina mandatów czepiają się te doktóry chłopoka i dziewuchy jakby nie wiadomo jak mundrzy byli a nawet zakupy robi słuząca wystarczy przy korycie zrobic ściezki dla rowerów pieszych hulajnóg skuterów traktorów itd jak w normalnym kraju ale u nas to od 100lat nazywają autośtradami ale to juź inna bajka i to tyle

  • Asia pisze:

    A zatem przynajmniej połowa rowerzystów i użytkowników hulajnóg powinna taki mandat otrzymać…..nie stosują się nagminnie do tego prawa

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×