Demi cały czas jest jednym z najbardziej rozchwytywanych nazwisk w show-biznesie. Ostatnio miała ona okazję spełnić swoje wielkie nastoletnie marzenie. Aktorka wcieliła się w rolę modelki na pokazie Fendi. Wystąpiła w czarnej wydekoltowanej kreacji, która podkreśliła wszystkie atuty jej zgrabnej figury. Miała na sobie także piękną biżuterię. Jednak nic tak nie zwróciło uwagi fanów na całym świecie, jak jej zmienione rysy twarzy.
Demi Moore została oszpecona przez makijażystów
Aktorka swoim debiutem na wybiegu wywołała mnóstwo kontrowersji. W ciągu kilku godzin od debiutu światowe media obiegły nagrania i zdjęcia z tego wydarzenia. Internauci byli w szoku i zastanawiali się, co stało się z twarzą hollywoodzkiej piękności. Podczas pokazu miała ona bardzo nienaturalne rysy twarzy. Jej policzki były bardzo ściągnięte, a kości policzkowe komicznie uwydatnione. Spowodowało to także zmianę kształtu jej ust, których kąciki mocno się zapadły. Nie przypominała siebie.
Cały świat zastanawiał się, co mogło się wydarzyć. Nikt nie mógł uwierzyć w to, co widzi. Twierdzono już nawet, że aktorka poddała się szeregowi operacji plastycznych, które spowodowały tak drastyczne zmiany w jej wyglądzie. Wielu internautów pisało nawet, że przez medycynę estetyczną oszpeciła się podobnie jak Meg Ryan, czy Melanie Griffith. Media od kilku dni rozpisywały się na temat jej wyglądu i zachodziły w głowę, dlaczego pozwoliła zrobić sobie z twarzą coś tak strasznego.
Co pisali fani pod filmem z pokazu udostępnionym przez Demi?
- Co się Pani stało?
- To niemożliwe, dlaczego tak wyglądasz?!
- Za dużo operacji plastycznych. To straszne!
- Nie wierzę w to, co widzę. Tylko nie Demi Moore.
Aktorka postanowiła uciszyć wszystkie plotki i opublikować zdjęcie, na którym pozuje razem z Kate Moss i Christy Turlington. Jej twarz wygląda już tutaj zupełnie normalnie.
Tą fotografią gwiazda na pewno uspokoiła wszystkich swoich fanów. Wygląda na to, że jej wyraz twarzy był celowym zabiegiem wykonanym jedynie na pokaz Fendi. Wręcz komiczne rysy twarzy były efektem pracy makijażystów, którzy w bardzo kontrowersyjny sposób obeszli się z jej urodą i zamiast ją podkreślić, oszpecili Moore, do tego stopnia, że cały świat show-biznesu na chwilę zamarł.
Jeżeli miało to sprawić, że o jej debiucie na wybiegu ma mówić cały świat, to zdecydowanie jej się to udało.