Dagmara Kaźmierska pierwszy raz o mężu. „Wszyscy się go bali”. Miał bardzo specyficzny styl. Co jeszcze wiemy o Pawle?

Dagmara Kaźmierska

Dagmara Kaźmierska

Dagmara Kaźmierska po latach obecności w show-biznesie zaczęła otwarcie opowiadać o swoim życiu prywatnym. Tym razem zdradziła, jak wyglądał i gdzie odbył się jej ślub.

Dagmara Kaźmierska jest jedną z gwiazd programu Królowe życie. Znana jest z tego, że otwarcie mówi to, co myśli i nie wstydzi się swojej kryminalnej przeszłości.  Z uwagi na swoją otwartość, spontaniczność i optymistyczne podejście do życia, w krótkim czasie zdobyła grono wiernych fanów. Swój sukces z telewizyjnego ekranu przeniosła również do sieci. Jej profil na Instagramie obserwuje ponad 1 mln użytkowników, dzięki czemu stała się jedną z najpopularniejszych celebrytek w sieci.

Kaźmierska już jakiś czas temu postanowiła zebrać w jednym miejscu wszystkie informacje o swoim bujnym życiu i napisała autobiografię. Na łamach książki ujawniła kilka pikantnych szczegółów z przeszłości, na których temat jak dotąd się nie wypowiadała. Dagmara jednak zastrzegła, że z perspektywy czasu, nigdy nie popełniłaby tych samych błędów. W pewnym momencie ocknęła się i postanowiła przejąć kontrolę nad swoim życiem.

W życiu wygrywa ten, kto pokonał samego siebie, swoje złe nawyki, egoizm. Niedobre emocje zastępuje dobrymi i woli się uśmiechać uśmiechem dziecka, niż wilka. Ja zmieniłam w swoim życiu kompletnie wszystko. Wygrałam ze wszystkimi, którzy oczekiwali mojego ponownego upadku. Zrobiłam ze swoim życiem to, co ja chciałam. Dlatego jestem prawdziwą królową życia. Swojego życia – mówiła jakiś czas temu.

Królowa życia w przeszłości była mężatką. Po raz pierwszy opowiedziała o tym, jak wyglądał jej ślub i kim był jej życiowy partner.

Dagmara Kaźmierska zdradziła, gdzie odbył się jej ślub

Dagmara przez 23 lata była związana z Pawłem Kaźmierskim, który jest ojcem jej syna, Conana. Niestety ich małżeństwo nie przetrwało próby czasu po tym, jak oboje trafili do więzienia. Choć nie raz opowiadała o swojej kryminalnej przeszłości, skrupulatnie unikała tematu męża. Dopiero teraz odważyła się uchylić rąbka tajemnicy i opowiedzieć, jakim był człowiekiem.

Na łamach swojej autobiografii wyznała, że poznali się, gdy miała zaledwie 19 lat i od razu zrodziło się między nimi płomienne uczucie. Po raz pierwszy spotkali się, gdy wróciła z Norymbergii na krótki urlop do Polski. Za granicą pracowała jako kelnera w kasynie, więc gdy tylko przybyła do ojczyzny, postanowiła odwiedzić jeden z kłodzkich lokali. Mężczyzna już w tamtym czasie budził respekt w lokalnej społeczności.

Wiedziałam, kto to jest. Każdy znał Kaźmierskiego. Był u nas królem, ale do rządzenia rękę miał ciężką. Wszyscy się go bali.

Koleżanki doradzały jej, aby zmieniła obiekt westchnień, jednak ona zupełnie straciła dla niego głowę. Mimo że mężczyzna był dobrze znany w półświatku, to jej nie powstrzymało.

Wyglądał jak Czyngis-chan. Miał swój własny, specyficzny styl – bordowe lśniące szarawary, które szył sobie na zamówienie, żeby nikt nie miał podobnych. Zresztą nikt nie mógł chodzić w takich samych, bo Paweł na to nie pozwalał. Widać go było z daleka.

Rodzina nie akceptowała jej wyboru. Zarówno mama, jak i babcia, nie godziły się z tym, że chce zostać żoną przestępcy.

Chciałam być z Pawłem i nic poza tym nie było dla mnie ważne. Nawet to, że moja rodzina nie bardzo go akceptowała. Ani mama, ani babcia nie chciały pogodzić się z faktem, że zamierzam zostać panią Kaźmierską.

Mimo to Królowa życia postawiła na swoim. Nie miała nic przeciwko temu, że Paweł nie pozwalał jej utrzymywać kontaktów ze znajomymi oraz bardzo ją ograniczał.

Nauczyłam się tak żyć i to zaakceptowałam. Paweł dawał mi siłę i poczucie bezpieczeństwa. Uważałam, że to dużo w zamian za lojalność, która zresztą nic mnie nie kosztowała, bo i tak świata poza nim nie widziałam – wyznała.

Mimo że mężczyzna budził strach, był bardzo szczodry i czuły dla swojej ukochanej. Obsypywał ją drogą biżuterią oraz chętnie spełniał jej zachcianki. Jak sama przyznała, czuła się przez niego kochana.

Przychodził i całował mnie na powitanie, a w ustach miał dwa pierścionki. Nie jeden. Dwa! U Kaźmierskiego zawsze było na bogato. Wystarczyło, że popatrzyłam na coś, a on już wiedział, że chcę to mieć, i od razu mi kupował. Byłam kochana i rozpieszczana, kochał mnie nad życie. Zawsze mi powtarzał, że jestem miłością jego życia… Nie umiałabym wymarzyć sobie lepiej – zdradziła na łamach autobiografii.

W kwietniu 2001 roku życie Kaźmierskiej się zawaliło. Pod jednym z kłodzkich klubów doszło do strzelaniny, podczas której śmiertelnie raniono gangstera, Dariusza L. pseudonim Szpila. Strzał oddał jej partner.

Paweł poszukiwany był listem gończym, jednak udało mu się uciec do Stanów Zjednoczonych. Celebrytka była wówczas w 6 miesiącu ciąży, jednak to nie powstrzymało jej przed tym, by podążyć za nim. W USA mieszkali kolejno w New Jersey, Nowym Jorku, na Florydzie i w Chicago. Ostatecznie zdecydowali się wrócić do Polski i to właśnie tutaj jej mąż został zatrzymany przez policję.

Z uwagi na to, że mężczyzna pozostawał w zamknięciu, ich ślub odbył się w areszcie. Świadkiem był brat Dagmary, a świadkową najstarsza prostytutka w mieście. Choć warunki nie były idealne, panna młoda tego dnia olśniewała urodą. Miała na sobie ponczo z wilków, brokatowe szpilki i skórzane spodnie. Włosy upięła w kok, w który zdobiły złote spinki. W dłoni trzymała bukiet białych i łososiowych róż.


Dagmara Kaźmierska podpisuje autobiografię

Dagmara Kaźmierska podpisuje autobiografię

Dagmara Kaźmierska - jesienna ramówka TVN 2021

Dagmara Kaźmierska - jesienna ramówka TVN 2021

Dagmara Kaźmierska - jesienna ramówka TVN 2021

Dagmara Kaźmierska - jesienna ramówka TVN 2021

Komentarze

  • Edyta pisze:

    Widać co w życiu ceniła …miał spodnie jakich inni nie mieli … Kupował mi co chciałam … Każdy się go bał .. pff i kochała przestępcę który zabijał a ona spala sobie spokojnie z pierścionkami na parowach aż dziw bierze,że jej nikt nie odstrzelił skoro to taki przestępca wielki był „…

  • Hanek pisze:

    Stary Pruchnik i jej Conan lekarz barbarzyńca, ale super towarzystwo , ktoś kiedyś jej zrobi uśmiech od ucha do ucha, ale tak ogólnie to barrrrdzo pozytywną osoba .

  • Gość pisze:

    A która kobieta z nas by nie chciała żyć w luksusie? Chyba każda, tylko niestety co dobre szybko się kończy. Miłość, kasa i pozostaje szara rzeczywistość. Kobieta przeszła długa drogę ku lepszemu dla swojego syna. On był jej życiowym priorytetem i do tej pory jest. Jest zaradna to i kasę ma. Niech krytycy rusza swoje cztery litery i też zrobią coś ze swoim życiem. A nie piszą że ona ,to albo tamto. Najpierw spójrz na siebie a potem oceniają innych.

  • Go pisze:

    Te dwa pierścionki najprawdopodobniej pochodziły z kradzieży, lub co gorsza z obciętych palców innej kobiety. A ta pusta lala cieszyła się z „prezentu,” Tylko kasa, kasa,łatwe życie po trupach. W jakim kraju my żyjemy, że taka osoba została gwiazdą telewizyjna. W jakiej sytuacji i z taką przeszłością karierę można zrobić TYLKO W TVN

    • Gość pisze:

      Po pierwsze to na pewno nie jest Twoja sprawa. Popatrz czy Twoje życie jest idealne, chyba nie bo wsadzasz w nos w cudze sprawy. A poza tym kazdy ma prawo do błędów. Dagmara za swoje zapłaciła i koniec tematu. A złośliwości jak zwykle z zazdrości….. szkoda mi takich ludzi….

    • GośćEmi pisze:

      Ty nie zrobisz żadnej ,, kariery, bo zniszczy cię nienawiść i brak kultury. P. Dagmara potrafi mówić o błędach, jakie popełniła, a ty uważasz się za świętego? Do pięt niedorosles tej Pani!!

    • Gość pisze:

      Zgadzam sie. Ogolnie jej życie jest na pokaz przedstawiane. gdzie auto synka? co mu kupiła hahah takiego auta na klodzku nie ma a synek z cyganami pali fajki w bramie🤣🤣🤣 ludzie jakie studia? w domu siedzi conanek😅😅 wy jestescie tacy naiwni a ludzie w klodzku sie smieją z niej bo wiedza jak zyje itd…

    • Gość pisze:

      Tylko w TVN.masz rację.tam pedał,bandyta,pedofil itp

  • Gość pisze:

    Jestem ciekawa czy wy wszyscy jesteście tacy świeci żeby oceniać innych każdy popełnia błędy w zyciu

  • Gość x pisze:

    Patologia patologię patologią pogania! Perfidne babsko z wyrokiem. Już nigdy nie zmyjesz z siebie tego co zrobiłaś.

    • Gość pisze:

      Jestem ciekawa czy wy wszyscy jesteście tacy świeci żeby oceniać innych każdy popełnia błędy w zyciu

    • Monia pisze:

      Bez przesady. Człowiek jest tylko człowiekiem i uczy się na błędach ! Ona już swoją karę odbyła. Daj jej spokój.

    • Gość pisze:

      Chyba bardziej przeszkadza Tobie niz jej ten wyrok….a cóż takiego zrobiła????

  • Gośćpa pisze:

    Pustak jak ta jej kolezanka

  • Gośćmarzena pisze:

    Dagmara jest zyciowom kobietom kocha swego syna życzę jej wszystkiego najlepszego pozdrawiam

  • Gośćlidka pisze:

    Starsza pani, bardzo dużo tapety, całkowity brak klasy. Zgadzam się z przedmowca promowanie takich osób jest chore.

  • Gość andrzej pisze:

    Wy jesteście wszyscy poprostu zazdrośni

  • Gość pisze:

    Jacy odbiorcy takie celebrytki . Coraz mniej ludzim się chce poza krytyką innych. Pani przeszła przemianę i zasługuje w tym względzie ma uznanie . Zmieniła swoje życie, choć nie musiała … ale chciała … i dała radę . Może warto pomyśleć o własnej zmianie .. a nie poprzestawiać na hejtowaniu. Nikt by się nie wypromował bez odbiorców 👍. Brawo odbiorcy .

  • Gość Ewa pisze:

    Uważam, że pusto w gło

  • Gość Teresa pisze:

    Wychowano mnie w przekonaniu że uczciwość praca nauka godność to bogactwo człowieka i co mam Nic 0 nul

  • Gość kili pisze:

    To wysoce nie etyczne.
    Ta pani ma tupet!!!! I zero zażenowania swoją przeszłością….

    • Monia pisze:

      Bez przesady. Człowiek jest tylko człowiekiem i uczy się na błędach ! Ona już swoją karę odbyła. Daj jej spokój.

  • Emerytka pisze:

    Zło przyciaga.Byla młoda najwna zakochana to brnela w ten świat.nie ma się co dziwić. Puzniej z wiekiem zrozumiała swoje błędy. Prubuje pomagać innym może chce w ten sposób odkupić swoje winy .Nie oceniajmy żebyśmy sami nie byli oceniani.

  • Gośćgosc3x pisze:

    I teraz wielka królowa,z rozdarta buzią ,żenada

  • Gość pisze:

    Promowanie tego typu osób jest chore, masakra jak dziennikarstwo i ludzie upadli, zupełne dno

  • GośćMonika pisze:

    Też tak myślę,za krzywdę robioną innym miała 2 pierścionki złote na dzień dobry.Czyli świadomość dobrobytu za wszelką cenę .Brak zasad i człowieczeństwa.

  • Aga pisze:

    Bogactwo opłacone krzywdą co najmniej setek osób.Czy zbuduje się szczęście na czyimś nieszczęściu. Świat jest jednak postawiony na głowie .Stacja, która zarzuca innej stacji telewizyjnej wiele złego, sama promuje osoby, którym bardzo daleko do moralności.

  • Gość pisze:

    Nie chce powiedzieć co moja babcia mówiła o takiej miłości.. ale tak bywa.. nikt tego nie zrozumie jeżeli nie był tak zakochany!

  • Nana pisze:

    Nie ma się czym chwalić bardzo dużo złego prawdopodobnie się stało 😭😭

  • Gość magda pisze:

    Pusta baba liczy się luksus i kasa a do roboty za najniższa krajowa wtedy poznasz co to życie

  • Ola pisze:

    Wszystko z czyjejś krzywdy! Pycha…była i jest. Nie rozumiem fenomenu !

  • Ona pisze:

    Kto jej napisal ta ksiazke bo chyba nie ona sama, dlaczego sie promuje ludzi jej typu

  • Ja pisze:

    Wstretne babsko

    • Gość pisze:

      Burdel mama celebrytką.Jest się czym pochwalić.Do tego bandzior.A wszystkie celebrytki mądre inaczej.