Córka Norbiego udzieliła pierwszego wywiadu. Publicznie odcięła się od ojca. Mówi o skomplikowanej relacji z rodzicami

Iga Dudziuk i Norbi

Iga Dudziuk i Norbi

Iga Dudziuk w nowym wywiadzie opowiedziała o swojej karierze i relacjach z ojcem. Dziewczyna niedawno zaczęła karierę wokalistki.

Iga Dudziuk, córka Norbiego, prezentera i gwiazdy lat 90., niedawno rozpoczęła swoją karierę muzyczną. Zrobiła to wbrew ostrzeżeniom ojca. Norbi w jednym z wywiadów mówił o tym, że wejście w zawód artysty naraża człowieka na ponadprzeciętny stres, obelgi i wiele innych nieprzyjemności.

To ciężki zawód, jesteś narażony na wiele stresu. Ja to powiedziałem wielokrotnie: Jeżeli nie czujesz się na siłach, żeby przyjąć na klatę obelgi, pochwały i wszelkie inne rzeczy – nie idź w to, po prostu nie wchodź. Jeżeli chwytasz to, łapiesz i przyjmujesz na klatkę piersiową, to znaczy, że jesteś gotowy i przygotowany do tego zawodu – mówił u Wojewódzkiego.

Iga niezbyt się tym przejęła, bo we wrześniu bieżącego roku wydała pierwszy singiel pt. A jednak, do którego przygotowano klimatyczny teledysk. Córka Norbiego, w opisie do utworu, napisała:

„A jednak” to mój debiutancki numer, który został napisany po bolesnym rozstaniu. Dla mnie ten utwór jest ważny pod wieloma względami i powstał dzięki grupie wspaniałych osób. Dziękuję i zapraszam do tej emocjonalnej przygody.

Artystyczny debiut Igi możecie odsłuchać pod poniższym linkiem. Jak go oceniacie? Większość internautów jest zachwycona.

Iga Dudziuk o relacji z ojcem i karierze. Co powiedziała?

Iga Dudziuk pojawiła się w Pytaniu na śniadanie, gdzie udzieliła pierwszego w swojej karierze, obszernego wywiadu dziennikarzowi Mateuszowi Szymkowiakowi.

Redaktor zaczął z „grubej rury”. Najpierw zapytał Igę, czy lubi, gdy mówi się na nią per „córka Norbiego”. Ta szczerze odpowiedziała, odcinając się od ojca:

Straszliwie nie lubię, bo się nazywam Iga Dudziuk, a nie „córka Norbiego”.

Dodała, że nie jest łatwo być córką znanej osoby. Dlaczego?

Jest taka łatka i bardzo ciężko ją odkleić od siebie, bo ludzie cały czas oceniają cię przez nią – dodała.

Nie mogło też oczywiście zabraknąć tematu relacji między Igą a Norbim. Jaki jest jej tata?

Moi rodzice się rozwiedli, jak byłam bardzo mała i te relacje zawsze są przez to skomplikowane. Ale pamiętam, jak np. razem słuchaliśmy płyt, więc  to zamiłowanie do muzyki zawsze było w domu. Wybieraliśmy jakąś konkretną płytę i cały dzień słuchaliśmy tego artysty – wyznała.

W dalszej części rozmowy przyznała, że wejście do show-biznesu było jej samodzielną decyzją. Jak przyznała, trochę się bała wkroczenia na rynek, ale i tak została na nim dobrze przyjęta:

Nikt mi niczego nie zarzucał i to było mega miłe – uzupełniła.

Co ważne, jej nowy singiel nie był dogadywany z tatą, który zresztą nawet nie słyszał utworu przed jego premierą. Iga opowiedziała też nieco więcej o ostatniej piosence. Okazuje się, że powstała ona po rozstaniu. Jak wytłumaczyła:

Po rozstaniu trzeba przejść trudny okres i tak właśnie powstała ta piosenka. (…) Dalej bardzo się przyjaźnimy (z byłym chłopakiem) i jesteśmy bardziej przyjaciółmi niż partnerami, więc super. Jest to osoba, która mnie bardzo wspiera. Nie wiem, co czuł, gdy słuchał tej piosenki. Boje się trochę zapytać, bo to o nim, jakby nie patrzeć.

Pochwaliła się przy tym, że sama napisała tekst. Jej współpracownik tylko nieznacznie jej w tym pomógł. Iga zapowiedziała, że już w przyszłym roku wyda nowy utwór. Trzymamy więc kciuki! Cały wywiad do obejrzenia poniżej.

Co myślicie o twórczości Igi? Czy przypomina swojego tatę z dawnych lat?


Iga Dudziuk. Fot. Instagram

Iga Dudziuk. Fot. Instagram

Iga Dudziuk. Zdjecie z Instagrama

Iga Dudziuk. Zdjecie z Instagrama

Iga Dudziuk. Zdjecie z Instagrama

Iga Dudziuk. Zdjecie z Instagrama

Komentarze