Kolejny triumf Britney Spears. Decyzja sądu to mocny cios w stronę jej ojca. Fani ostro o to walczyli

Britney Spears | fot. ONS

Britney Spears | fot. ONS

Britney Spears staje na nogi. Za sobą ma kolejny sukces. Właśnie zakończyła się sprawa sądowa, podczas której przyznano jej możliwość podpisywania dokumentów.

Britney Spears bardzo szybko zyskała ogólnoświatową sławę. Niestety to odbiło się na jej życiu. W 2007 roku przeszła publiczne załamanie nerwowe. Miała dosyć wszędobylskich paparazzi, którzy nie opuszczali jej na krok. Pewnego wieczoru w akcie desperacji zabarykadowała się z dziećmi w łazience i nie chciała z niej wyjść. Do gwiazdy przyjechała policja oraz pogotowie, które przewiozło ją do szpitala psychiatrycznego.

To wtedy zaczęły się największe problemy Spears. 40-latce odebrano prawa rodzicielskie, a także do samej siebie. Opiekę nad nią i jej majątkiem przez 13 lat sprawował jej ojciec. W końcu na jaw wyszło, że rodzina piosenkarki wykorzystywała sytuację i nadużywała władzy. Szantażowano ją i okłamywano. Kazali jej występować w zamian za widzenie z dziećmi. O każde wyjście z domu musiała prosić swojego tatę.

W końcu nastąpił przełom. Sprawa została nagłośniona przez fanów i media. Cały świat dowiedział się o tym, że Britney przez tyle lat przeżywała piekło. W listopadzie tego roku sąd zadecydował o zakończeniu kurateli.

Britney Spears czeka kolejna rozprawa sądowa

Britney Spears skończyła 2 grudnia 40 lat. Kilka dni później miała jeszcze jeden powód do świętowania. Odbyła się kolejna rozprawa w jej sprawie, która zakończyła się sukcesem. Sąd zdecydował, że gwiazda po 14-latach znów może podpisywać dokumenty związane ze swoim majątkiem.

Pani Spears nie jest już objęta kuratelą, więc sąd zadecydował, że ma prawo do podpisywania dokumentów – ogłosił adwokat piosenkarki.

Po tym, jak zakończono kuratelę, przyznano Britney księgowego. To on zajmuje się sprawami majątkowymi artystki. Jego praca zakończy się jednak dopiero 19 stycznia, gdy odbędzie się kolejna rozprawa sądowa. To wtedy poruszona zostanie również kwestia wypłacenia pieniędzy dla prawnika matki Britney. Lynne Spears wnioskowała o 700 tysięcy dolarów. W kolejce po pieniądze ustawiła się również Lou Taylor, która pracowała dla ojca piosenkarki.

Miejmy nadzieję, że będzie to już ostatnia rozprawa i, że gwiazda w końcu będzie mogła rozpocząć nowe życie.


Britney Spears | fot. ONS

Britney Spears | fot. ONS

Britney Spears | fot. ONS

Britney Spears | fot. ONS

Britney Spears z rodziną

Britney Spears z rodziną

Komentarze

  • Gość pisze:

    Zobaczcie wywiad z jej obleśnym bratem, który zbił fortune na perfumach o jej imieniu. Pytany o Brittney wyglądał na bardzo zdegustowanego, nie mówił o niej uciekał od tematu a nawet nie wymienił jej imienia. On uwielbia te pieniądze, które zarobił na Britney,ale nigdy się nie przyzna, że to wszystko dzięki Britney.

  • Pan pisze:

    Za rok znowu narkotyki alkohol pseudoprzyjaciele żeby tylko była kasa

  • Gość pisze:

    Dziękuję jej za jej muzykę… ” But now I’m stronger than yesterday… ” I życzę siły, szczęścia i spokoju

  • GośćGrazyna pisze:

    Bestie a nie rodzice,

    • GośćBarbi pisze:

      Bestie?To oni wyciągnęli ją z dna,na które się stoczyła.Analizuj sprawę i dopiero pisz swoje opinie.Gdyby nie rodzina nie wiadomo,czy byłaby wśród żywych tak ona jak i jej dzieci,dla których była groźna.

    • Gość pisze:

      Bestie, od dziecka ją ciągali po klubach myszki Miki (słynne z pedofili) a potem Hollywood, pedofilia, narkotyki, alkohol, jakie dziecko mogłoby to spokojnie znieść, żadne!!! A na koniec ta pseudokuratela i zniewolenie.

  • yes pisze:

    łajdaccy , pazerni psedudorodzice ………………………..podłość i kasa………………..

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×