Antek Królikowski złożył pozew rozwodowy. Lista żądań wobec Joanny Opozdy przyprawi jej fanów o zawrót głowy!

Antek Królikowski i Joanna Opozda

Antek Królikowski i Joanna Opozda

Antek Królikowski ma SPORE żądania wobec Joanny Opozdy. Opowiedział tabloidowi o tym, co chce wywalczyć przed sądem. Co zdradził?

Antek Królikowski Joanna Opozda poślubili się w ubiegłym roku. Relacja nie przeszła próby czasu. Rozeszli się jeszcze zanim na świat przyszedł ich syn, Vincent. W ostatnich tygodniach konflikt między jego rodzicami rozgrzał internautów. Zaczęło się od tego, że Asia oskarżyła ex-partnera o niepłacenie alimentów i brak zainteresowania dzieckiem.

Alimenty zarządził sąd, nie ja. Przyjrzał się Twoim zarobkom i ustalił odpowiednią kwotę. Gdybyś był przyzwoitym człowiekiem i płacił alimenty na czas, komornik nie zająłby Twojego konta, to chyba oczywiste. Ile razy próbowałam się z Tobą dogadać? Ile razy mój prawnik próbował się z Tobą skontaktować? O prawdziwym życiu nie masz wielkiego pojęcia, prawdziwe życie to nie jest wieczna impreza. Nigdy nie zmieniłeś naszemu dziecku pieluchy, nigdy nie wstawałeś do niego w nocy, nie kąpałeś go. Za to, kiedy nasz synek miał dwa miesiące, przyniosłeś mu kostkę Rubika i pytałeś, czy może jeść pierogi, więc jakim Ty jesteś ojcem? – jakiś czas temu zwróciła się do niego w wystąpieniu na Instastory.

Antek nie pozostał dłużny i zarzucił oponentce, że zarabia na ich synu. Jak się okazuje, nie chce on już tylko tego, by Joanna nie wykorzystywała go w reklamach, ale również zamierza walczyć z nią o prawo do opieki nad wspólnym potomkiem.

Antek Królikowski przedstawił żądania

Super Express dowiedział się, że Antek – w pozwie rozwodowym – który złożył do sądu, wystąpił o rozszerzenie jego opieki nad Vincentem. Chciałby widywać dziecko dwa razy w tygodniu co najmniej przez trzy godziny oraz co w drugi weekend przez co minimum siedem. Teraz jego kontakt z nim rzekomo ogranicza się tylko do jednej godziny i to tylko raz w tygodniu.

Vini jest cudowny. Jestem wzruszony, patrząc w te jego ogromne błękitne oczy. Bardzo przeżywam każde spotkanie. Mały uroczo gaworzy i śmieje się, kiedy do niego mówię. Uwielbia, gdy czytam mu bajki i wpatruje te swoje mądre oczy w kolorowe obrazki. Chciałbym oczywiście częściej się z nim widzieć, chciałbym móc być prawdziwym ojcem i iść z nim na spacer, zmienić mu pieluchę i wstawać w nocy, żeby dać mu butelkę i patrzeć, jak zasypia. Ale w takich okolicznościach jest to nierealne… Zależy mi choć na namiastce tego – Królikowski powiedział „SE”.

Rozmówca tabloidu nie jest zadowolony, że spotkania odbywają się wyłącznie w mieszkaniu Asi. Tacie Vincenta marzą się np. wspólne spacery:

Niestety, na razie spotkania mogą odbywać się tylko w mieszkaniu Asi. Mam nadzieję, że niebawem nam też uda jednak na jakiś spacer wyskoczyć. Mały szuka bodźców jak każde dziecko, interesuje się kolorami, dźwiękami – a na spacerze miałby tego więcej niż w mieszkaniu. Mimo to cieszę się z każdej nawet jednej godziny tygodniowo spędzonej z synem i wierzę, że docelowo sąd zabezpieczy opiekę naprzemienną tak, abym mógł realnie uczestniczyć w jego życiu.

Antek – jak sugeruje gazeta – myśli nawet o naprzemiennej nad dzieckiem, choć to chyba nie wchodzi w grę z uwagi na wczesny wiek Vincenta.

Jak zakończy się ten konflikt?


Joanna Opozda spędza czas z synkiem w dzień rocznicy ślubu z Królikowskim

Joanna Opozda spędza czas z synkiem w dzień rocznicy ślubu z Królikowskim

Antek Królikowski o aferze z Joanną Opozdą

Antek Królikowski o aferze z Joanną Opozdą

Joanna Opozda i Vincent

Joanna Opozda i Vincent

Komentarze

  • Gosia pisze:

    Serio Antos? I tak dostaniesz w zęby od syna jak dorośnie i zrozumie co zrobiłeś jego matce.

    • Gość pisze:

      Ciekawe kto tu robi sobie reklamę ? Antek dorośnie wreszcie człowieku . Czas imprez już minął . Porządny ojciec sam płaci alimenty a nie musi z niego ściągać komornik. Bawidamek za dychę. Pani Joasiu najlepsza rzecz jaką zrobiła pani dla Swojego syna to pognanie pseudo Tatusia. Życzę pani Wszystkiego Najlepszego. Dużo Wytrwałości. Czeka panią ciężka walka. A Synek niech się Zdrowo Chowa.

  • Ja pisze:

    Na cholerę robił szopkę i ja przepraszał. Pani Asia już wtedy powinna kopnąć go w 4 litery. A tak to ponownie mu uwierzyła, wróciła a po kilku miesiącach została sama z dzieckiem. Ten gościu nigdy nie dorosnie

  • Gość pisze:

    Krolik, ty zepsuty dzieciaku, nakpierw udowodnij ze jestes porzadnym ojcem a potem mysl o opiece.

  • Gośćjola pisze:

    Chłopie dorosnij a nie myślisz tylko o jednym

  • Gość helar pisze:

    Pan Antek wyglada fatalnie!

  • Gość pisze:

    Królikowski może napisać całą litanię rozwodową, a prawda jest taka, że Opozda, hak tylko zechce, a zechcieć powinna, ma na talerzu pozew rozwodowy z orzeczenie o winie.
    Więc dymaj się uszaty.

  • Gość pisze:

    Straszny patałach

  • Gość pisze:

    Antek, Antek co z Ciebie wrosło… Martwię się już od tygodnia….

    • Gośćjawa pisze:

      Udaje kochanego tatusia nawet po dziecko nie poszedł do szpitala w dupie z takim ojcem jawa

Najczęściej czytane dziś

Może Cię zainteresować

×