Wokalista, jak wyznał na filmiku, który zamieścił w sieci dzisiaj rano, diagnozę otrzymał już na początku marca. Przez pierwsze kilka dni starał się sam walczyć z chorobą. Niestety leczenie w warunkach domowych nie przyniosło rezultatu, dlatego 50-latek wymagał hospitalizacji i podłączenia pod tlen. Na nagraniu wyraźnie słychać, że z wielkim trudem łapie oddech, a kolejne słowa, które wypowiada są dla niego nie lada wysiłkiem. Jego publikacja wywołała falę komentarzy od zaniepokojonych gwiazd, ale przede wszystkim fanów, którzy bardzo się o niego martwią.
Menadżerka Andrzeja Piasecznego poinformowała o jego stanie zdrowia
Andrzej Piaseczny niestety nie przechodzi choroby bezobjawowo i chociaż na samym początku wydawało mu się, że Covid-19 nie będzie w jego przypadku niczym strasznym, to rzeczywistość szybko zweryfikowała jego oczekiwania.
Fani oraz przyjaciele napisali do niego wiele ciepłych słów i życzyli wokaliście powrotu do zdrowia. Jednak jego stan wywołał w nich wielki niepokój. Redakcja portalu O2.pl postanowiła skontaktować się z menadżerką Andrzeja i zapytać o to, w jakim naprawdę stanie jest jej podopieczny. W odpowiedzi otrzymali pokrzepiającą wiadomość.
Te słowa napawają optymizmem. Mocno trzymamy kciuki za Andrzeja i raz jeszcze życzymy mu jak najszybszego powrotu do zdrowia.
Poniżej nagranie ze szpitala, które pojawiło się na Instagramie muzyka.