Na InstaStory Moniki pojawiło się zdjęcie nowego tatuażu, który wykonała właśnie na cześć swojego zmarłego ojca. Każdy przeżywa żałobę inaczej, a Monika najwyraźniej chciała mieć ukochanego tatę cały czas ze sobą. Zdecydowała więc, że uczci jego pamięć nowym tatuażem, przedstawiającym cherubina. Pod aniołkiem wytatuowała sobie dwie daty: datę urodzenia ojca, oraz datę jego śmierci.
Nie trzeba być fanem tatuażu, by uznać ten gest za bardzo poruszający. Ostatecznie tatuaż jest czymś trwałym, a o usunięcie go trzeba się bardzo postarać. Tak intymny sposób na uczczenie pamięci ukochanej osoby jest bez wątpienia czymś chwytającym za serce.
Podoba wam się tatuaż Moniki?