Oboje wyglądali świetnie, jednak to właśnie ona zrobiła na nas największe wrażenie. Miała na sobie niezwykle bogato zdobioną kreację w kolorze szampana. Diamenty, kryształy... Tu jest wszystko. W końcu to ślub w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Do tego rozkloszowanego projektu z głębokim dekoltem dodała długi welon stylistycznie współgrający z suknią. Prezentowała się wyśmienicie.
Jak wam się podoba żona Mistera Libanu?