Do półfinału w Szwecji jeszcze sporo czasu, ale fani i media już szukają podobieństwa pomiędzy Michałem, a zwyciężczynią Eurowizji 2014 - Conchitą Wurst. Drag queen z brodą, dla niektórych jest łudząco podobna do naszego wokalisty. Jak na te opinie reaguje Michał?
To jest żadne porównanie, nie widzę żadnego podobieństwa. Conchita Wurst stworzyła swoją postać, absolutnie chapeau bas, bo zdobyła tym całą Europę, zdobyła ich serca i jest niezwykłą postacią, nie można jej tego odmówić. Ja jestem Michałem Szpakiem i taki pozostanę - powiedział przed naszymi kamerami
W końcu... byle być sobą ;)