Chociaż nie wygrała żadna z nich, Edyta skomentowała wynik na swoim Facebooku. Gwiazda dodała wideo, w którym opowiedziała o wrażeniach po występie i zwycięstwie Michała Szpaka, za którego będzie trzymać kciuki w maju. Ze względu na liczne wsparcie ze strony europejskiej publiczności, artystka zdecydowała się na nagranie w języku angielskim.
Witajcie wszyscy. Tutaj Edyta Górniak. Chciałabym wysłać dużo miłości do wszystkich fanów Eurowizji i do wszystkich moich fanów w Polsce, a także do mediów w całym kraju i Europie. Dziękuję za niesamowite wsparcie i za reakcję jaką dostałam, gdy zapytałam o to, czy dobrym pomysłem jest ponowna walka o reprezentowanie Polski na Eurowizji. To było niesamowite przeżycie, trochę szalone. Nie żałuję tego, ale jak wiecie, nie wystąpię w Sztokholmie. Dlatego, że nie pojawię się tam, chciałabym bardzo podziękować chociaż w ten sposób za wasze wsparcie i za reakcje, które od was otrzymałam. Daliście mi mnóstwo niesamowitych emocji dotykających mojego serca, pamiętając moją pracę po wielu latach. Będę trzymać kciuki za wszystkich pięknych artystów, który będą walczyć w tym roku. Życzę wam wspaniałych przeżyć i mam nadzieję, że odezwę się do was wkrótce. Pamiętajcie, żebyście byli wdzięczni...
Żałujecie, że to nie Edyta wystąpi na Eurowizji 2016?